Nie było niespodzianek w Zawoi oraz Makowie Podhalańskim, gdzie w niedzielę zostały rozegrane mecze w ramach III rundy piłkarskiego Pucharu Polski podokręgu wadowickiego. Do dalszej fazy turnieju przeszli przedstawiciele wyższych lig: Tempo Białka oraz Żuraw Krzeszów.
O godzinie 11 w Zawoi zabrzmiał pierwszy sędziego Jarosława Fronczaka w spotkaniu BCS Zawoja-Tempo Białka. Patrząc na składy, to obu drużynom jeszcze daleko do optymalnego zestawienia. Dość powiedzieć, że z ławki rezerwowych gości weszli zawodnicy, którzy przed tygodniem grali w meczu, ale Tempo II -BCS Zawoja (Bartłomiej Polak, Mateusz Barcik). Co na to przepis? Jeżeli obie drużyny jednego klubu awansowały dalej, to zawodnicy nie mogą się "wymieniać" w kolejnym terminie gier (Tempo II akurat odpadło, wiadomo). Czytamy dalej - jeżeli jedna z tych drużyn została wyeliminowana z rozgrywek, najwyżej 3 zawodników tej drużyny (nie licząc bramkarza) może występować w meczach z udziałem drużyny swojego klubu, która zakwalifikowała się do dalszych rozgrywek. Wszystko zatem jest jasne.
Mecze pucharowe "odsłaniają" też pierwsze transferowe dokonania poszczególnych drużyn. W drużynie BCS Zawoi zadebiutował jeden z wyróżniających się zawodników Dębu Sidzina, Szymon Sułocha. Po stronie Tempo obserwowaliśmy debiuty 23-letniego ukraińskiego bramkarza Andrii Tupchii (poprzedni sezon Spójnia Osiek-Zimnodół Zawada, wcześniej A-klasowy Przebój Wolbrom) oraz 21-letniego Kamila Koziołka (poprzedni sezon Kalwarianka Kalwaria). Gole dla Tempo zdobywali jednak "starzy" znajomi, czyli Wojciech Wydra, Michał Sobek, Krzysztof Piekarczyk i Hubert Basiura.
Honorowego gola dla BCS zdobył Adrian Polak - było to trafienie na 4:1.
Wiele emocji nie było w Makowie, gdzie szybko mecz "ustawił" ustawił sobie Żuraw zdobywając w przeciągu pół godziny trzy gole (dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Mariusz Górny, raz Grzegorz Bizoń). Halniak co prawda nie rezygnował i po kontrze zdobył gola na 3:1, ale niewiele to jednak zmieniło. W końcowym rozrachunku to Żuraw miał goli sześć, a Halniak dwa.
Nowym nazwiskiem w barwach Żurawia był sprowadzony z Beskidu Andrychów 18-letni Karol Janusiewicz.
W kolejnej rundzie Tempo Białka zagra z Kalwarianką Kalwarią, a Żuraw Krzeszów podejmie Orła Ryczów. Drużyny z naszego powiatu będą gospodarzami zaplanowanymi na 14. sierpnia meczów. W czwartej rundzie zagra również Naroże Juszczyn, które podejmie Skawę Wadowice (wygrała dziś z Relaksem Wysoka 3:1).
BCS Zawoja - Tempo Białka 1:4 (0:2)
Gol dla BCS: Polak.
Gole dla Tempo: Wydra, Piekarczyk, Sobek, Basiura
Składy:
BCS: D. Ficek - Szczurek (46' Czarny), R. Pasierbek, Dyrcz, Świtek (75' Zemlik), Trybała, B. Ficek, Pietrusa (85' Sułocha), A. Polak, Bartyzel,
Tempo: Tupchii - Marek, Groń, Mielec, Garb, Wydra, Sobek, Kędziora (60' B. Polak), Koziołek, Piekarczyk (75' Barcik), Basiura.
Halniak Maków Podhalański - Żuraw Krzeszów 2:6
Gole dla Halniaka: B. Fedoruk (dwa).
Gole dla Żurawia: Górny (trzy), Bizoń, Rusinek, Litewka.
Składy:
Halniak: Krupczak (46' Lepesij) - Pieron, A. Bach, Mytskan, P. Bach (46' Dudyk), Luts, Kudzia, Menchyk (85' Sergeev), Sarnicki, Dima Kovalchuk (75' Czubin), B. Fedoruk
Żurawia: Kachnic - Rusinek, Dybał, M. Lociński, Dybał, D. Lociński, Szymoński, Janusiewicz, Litewka, Janiczak, Górny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze