Reklama


Paweł Gąstała: Na boisku mniej gry na czas, ale za to więcej przerw na reklamy

21/07/2026 19:47

Paweł Gąstała, grający trener Naroża Juszczyn, również wziął udział w mundialowej sondzie Sucha24.pl. I w niej zwyciężył. Jak przyznaje, do swoich typów podszedł bez szczególnych przygotowań, a trafny wybór finalistów nie był efektem długich analiz. - Nie wiedziałem, czy taki finał w ogóle jest realny - powiedział ze śmiechem Paweł Gąstała.-

Chyba nie doczekamy się osoby, która przyzna, że poświęciła na analizą składu finału mistrzostw świata i ostatecznej kolejności więcej niż kilka minut. Nasz kolejny mundialowy ekspert Paweł Gąstała poszedł nawet "dalej" odpowiadając na pytanie o dywagacje, kto zostanie mistrzem, a kto wicemistrzem świata w piłce nożnej.

- Nie przygotowywałem się. Szczerze mówiąc, nawet nie wiedziałem, czy taki finał jest realny - mówi z uśmiechem.
Paweł GąstałaPaweł Gąstała

Zdaniem szkoleniowca Naroża zwycięstwo Hiszpanii było w pełni zasłużone. Szczególne wrażenie zrobiła na nim organizacja gry mistrzów świata.

Reklama
- Hiszpania jak najbardziej zasłużyła na triumf. Straciła tylko jedną bramkę w całym turnieju. To, co pokazała w meczu z Francją i przez większość finału, było kompletną dominacją - ocenia.
Paweł GąstałaPaweł Gąstała

Znacznie mniej pochlebnie wypowiada się natomiast o postawie Argentyny w decydującym spotkaniu.

- Hiszpania grała świetny mecz, natomiast bardzo negatywnie zaskoczyła mnie Argentyna. Nie chciała grać w piłkę, tylko prowokowała i stosowała dużo brudnej gry. Nie miała pomysłu, jak zaskoczyć tak świetnie zorganizowaną drużynę jak Hiszpania - podkreśla.

Reklama
Paweł GąstałaPaweł Gąstała

W trakcie mistrzostw świata nie zabrakło również dyskusji o potencjalnym występie reprezentacji Polski.

- Kilka razy oglądaliśmy mecze ze znajomymi i rozmawialiśmy na ten temat. Szczerze mówiąc, trudno powiedzieć, ale myślę, że maksimum byłoby wyjście z grupy - uważa Gąstała.
Paweł GąstałaPaweł Gąstała

Na zakończenie wskazuje elementy turnieju, które najbardziej zwróciły jego uwagę. Chwali rozwiązania przyspieszające grę, ale krytycznie ocenia zbyt długie przerwy.

- Było kilka zaskakujących rzeczy, jak choćby długie przerwy na wodę, które w praktyce były przerwami na reklamy. Nawet w finale przerwa trwała prawie pół godziny i to oceniam na minus. Na plus zaliczam natomiast to, że wszyscy zawodnicy wychodzili razem na rozpoczęcie każdego meczu, a także szybkie wznawianie gry: zmiany i auty dzięki czemu było znacznie mniej gry na czas -  podsumowuje tegoroczny mundial.

Reklama
Paweł GąstałaPaweł Gąstała

ZOBACZ TAKŻE:

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/07/2026 19:54
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama