Od czwartku do soboty na drogach powiatów: wadowickiego, myślenickiego i oczywiście suskiego królować będą rajdy samochodowe. Oficjalne rozpoczęcie Valvoline Rajdu Małopolski zaplanowano na godzinę 17 w Wadowicach, ale od czwartkowego poranka w Stryszawie odbywać się będzie oficjalny odcinek testowy rajdu. Na starcie rywalizacji o mistrzostwo Polski, kolejny raz zobaczymy Michała Kuśnierza, który tym razem będzie pilotował debiutującego w rajdowym cyklu mistrzostw Polski Adriana Łabudę.
Valvoline Rajd Małopolski to czwarta runda mistrzostw Polski 2025. Po zmaganiach w 53. Rajdzie Świdnickim, Rajdzie Nadwiślańskim oraz 81. Rajdzie Polskim, kawalkada samochodów obrała kurs na Małopolskę, gdzie po raz trzeci z rzędu powalczy o punkty do walki o krajowy czempionat. Ponadto podobnie jak w ubiegłym roku, Valvoline Rajd Małopolski znalazł się w kalendarzu Mistrzostwach Strefy Europy Centralnej (FIA CEZ), a po raz pierwszy stanowi rajd kandydacki do cyklu FIA European Rally Trophy (ERT).
W klasie 3 będziemy szczególnie trzymać kciuki za załogę numer dziewięć, czyli duet Adrian Łabuda/Michał Kuśnierz (Ford Fiesta Rally3).
- Adrian dopiero zaczyna swoją przygodę z rajdami samochodowymi. Generalnie, od dłuższego czasu współpracuję tylko z młodymi, obiecującymi kierowcami, więc nie wiem, czy naszą współpracę można traktować jako zaskoczenie. Nie tylko ich pilotuję, ale staram się uczyć i przekazywać zdobytą przez lata wiedzę. Jeszcze kilka miesięcy temu Adrian zastanawiał się, czy brać udział w wyścigach po torach, czy spróbować swoich sił w rajdach. Wykonał krótkie testy i uznał, że wybiera tę drugą opcję. W ten sposób nasze drogi się zeszły. Wracają do Valvoline Rajdu Małopolski, to nie mogę powiedzieć, że Adrian będzie musiał opierać się tylko na moim doświadczeniu, ale na pewno będzie musiał też dać z siebie dużo. Zapowiada się jedna z najtrudniejszych tegorocznych rund mistrzostw Polski, w której dodatkowym utrudnieniem będzie pogoda. Gdyby cały dzień miało padać, to wówczas byśmy wiedzieli, że mamy jeździć na "deszczowych oponach". Tymczasem prognozy zapowiadają się "deszczowo suche", stąd zespoły będą wybierać albo deszczoweo opony, albo takie przeznaczone do jazdy po suchej nawierzchni. Nie będę zdziwiony, jeżeli warunki do jazdy będą loteryjne, a słabszy zawodnik w stawce ostatecznie zwycięży, bo odpowiednio "wstrzeli sie w okno pogodowe" z doborem opon - uważa pilot rajdowy rodem ze Śleszowic.
Nie jest żadną niespodzianką również to, że ukształtowanie terenu, po którym będą jeździć przez trzy dni rajdówki, również odegra niebagatelne znaczenie przy klasyfikacji zawodów.
- Rajd w tak zmiennych warunkach wymaga dużego doświadczenia. Im więcej razy pojedziesz w Valvoline Rajdzie Małopolski, tym większą masz szansę na osiągnięcie dobrego wyniku. Zmagania odbędą się w górzystym terenie, na śliskim asfalcie. Mało mamy w Polsce takich rajdów, gdzie trasa wiedzie mocno pod górę, żeby za chwilę prowadzić już ostro w dół. Tutaj jest to standard - dodaje.
Po raz kolejny organizatorzy Valvoline Rajdu Małopolski zadbali o "dodatkowe atrakcje" dla startujących. Po raz pierwszy rajd zawita do powiatu myślenickiego, gdzie w czwartek w jego stolicy odbędzie się nocny etap.
- Uważam, że harmonogram rajdu jest rozłożony na trzy dni, gdyż organizatorzy aspirują do tego, żeby rajd stał się rundą mistrzostw Europy. Nocny etap z jednej strony jest dużą atrakcją, ale dla załóg to duże utrudnienie. Generalnie w Polsce, oprócz prologów w centrach miast, mało jest nocnych odcinków. W czwartek czeka nas normalny etap po zmroku (OS 4 BYD Dynamica Myślenice (1,35 km) startuje o godz. 21:45 - przyp. red.). Mimo posiadania halogenów czy świateł, jest to kompletnie inna, trudniejsza jazda niż za dnia. Z drugiej strony, miejskie odcinki są świetną promocją rajdu i budzą duże zainteresowanie wśród kibiców - dodaje Kuśnierz.
Po trzech rundach mistrzostw Polski, duet Labuda/Kuśnierz jest liderem w klasie 3. Doświadczony pilot z naszego powiatu nie przywiązuje do tego jednak wielkiej wagi.
- Podczas każdego rajdu mamy do zrealizowanie niezmienny od początku założony cel. Chcemy dojechać do mety i zebrać jak najwięcej doświadczenia. Przewodzimy stawce w naszej klasie, ale nie stawiamy w tym sezonie na wynik. Nie ma też co ukrywać, że konkurencja trochę nam pomaga. Problemy wtargnęły się w jazdę Michała Chorbińskiego, a reszta stawki nie jeździ regularnie. Patrzymy jednak tylko na siebie i skupiamy na pracy, którą mamy do wykonania.
Podczas 81. Rajdu Polski, duet Łabuda/Kuśnierz zaprezentował się najkorzystniej z dotychczasowych startów. Ich łupem padło zwycięstwo w klasyfikacji generalnej klasy 3 RSMP oraz powerstage. Dzięki temu zostali liderami w swojej klasie RSMP.
- Przygotowania do tego rajdu były długie i włożyliśmy w nie dużo pracy. Przez trzy dni przebywaliśmy na testach w różnych miejscach Polski. Rajd Polski był bardzo "kontuzjogenny", bo wiele ekip przebijało opony. Udało się nam dojechać do mety bez tego typu przykrej niespodzianki. Pod koniec rajdu Adrian zaryzykował, bo chciał wygrać powerstage i jadąc na piątym biegu przewróciliśmy płot. Samochód odniósł jednak minimalne szkody. Generalnie, Adrian pojechał bardzo ładnie i dobrze. Chcę go pochwalić, że utrzymał emocje na wodzy. Bardzo dużo wkłada pracy w to, co robi, słucha wskazówek i przynosi to spodziewane efekty - przyznaje
Bez względu na aurę, Michał Kuśnierz i tak zaprasza wszystkich fanów motosportu do kibicowania załogom na poszczególnych oesach w powiatach wadowickim, myślenickim i oczywiście suskim.
- Wszyscy byśmy chcieli, żeby pogoda była jak najlepsza, gdyż wtedy i kibicowanie jest łatwiejsze, a my jako zawodnicy też wolimy jeździć po suchych drogach. Nie ma jednak co kaprysić, bo rajdy rozgrywane w scenerii podeszczowej też mogą sprawić wiele frajdy kibicom. Mogą wystąpić poślizgi, obroty i w takich warunkach można zobaczyć więcej ciekawych sytuacji, niż zazwyczaj. Gdzie najlepiej zająć miejsce do oglądania rajdówek? Warto w takim przypadku patrzeć, gdzie stoją fotografowie. Oni będą wybierać takie miejsca, gdzie auto może skakać, pojechać bokiem czy wypaść z drogi - przyznaje Michał Kuśnierz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze