Zapadł wyrok w głośnej sprawie ataku nożem, do którego doszło w Zakopanem. Tamtejszy Sąd Rejonowy w uznał Stanisława G. za winnego narażenia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, spowodowania lekkich obrażeń ciała oraz kierowania gróźb karalnych w warunkach czynu chuligańskiego. Rozstrzygnięcie nie jest jeszcze prawomocne.
Stanisław G. został skazany na karę łączną 7 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd orzekł również nawiązki w łącznej wysokości 11 tysięcy złotych na rzecz pokrzywdzonego.
W tej samej sprawie odpowiadał także Kamil T., któremu zarzucono naruszenie nietykalności cielesnej innego uczestnika zdarzenia, rejestrującego jego przebieg telefonem komórkowym. W jego przypadku sąd warunkowo umorzył postępowanie karne na okres jednego roku próby.
Do zdarzenia doszło 19 stycznia 2025 roku na terenie wypożyczalni quadów i skuterów śnieżnych w Zakopanem. Jak ustalono w toku postępowania, pokrzywdzony wraz z innymi osobami pojawił się na posesji, aby wyrazić sprzeciw wobec poruszania się pojazdów należących do właściciela wypożyczalni.
Według ustaleń śledztwa Stanisław G. zaatakował mężczyznę nożem, zadając ciosy w okolice obojczyka i szyi. Pokrzywdzony doznał lekkich obrażeń ciała w postaci rany ciętej lewego przedramienia oraz palca lewej dłoni. Oskarżony miał również grozić mu pozbawieniem życia.
Badanie wykazało, że w chwili zdarzenia Stanisław G. znajdował się pod wpływem alkoholu. Wynik badania wyniósł 0,90 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Jak ustalono, tłem konfliktu było otwarcie wypożyczalni quadów oraz poruszanie się pojazdów po posesji pokrzywdzonego wbrew jego woli.
Wyrok wydany przez Sąd Rejonowy w Zakopanem jest nieprawomocny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze