Pięć meczów, pięć zwycięstw i samotny fotel lidera! W 5. kolejce IV ligi małopolskiej zespół z Suchej Beskidzkiej pokonał na wyjeździe Olimpię Osieczany 5:2, choć spotkanie dostarczyło zawodniczkom i sztabowi szkoleniowemu zdecydowanie więcej nerwów, niż mógł sugerować końcowy wynik.
Spotkanie w Osieczanach od początku dostarczyło sporo emocji. Już w 3. minucie zawodniczki Olimpii nie wykorzystały rzutu karnego. Tymczasem Babia Góra po pierwszym kwadransie... prowadziła już 2:0. W 8. minucie na strzał zza pola karnego zdecydowała się Natalia Ponikiewska. Fatalny błąd popełniła bramkarka gospodyń Alicja Schab i niespodziewanie Suszanki prowadziły 1:0.
Drugi gol dla podopiecznych Natalii Frolik to również niezrozumiałe wyjście z bramki golkiperki z Osieczan i mądry strzał na pustą de facto bramkę Niny Makuch.
Gospodynie szybko mogły odpowiedzieć. Najpierw nie wykorzystały rzutu karnego, a chwilę później zdobyły bramkę kontaktową. Po długim zagraniu od bramkarki doszło do nieporozumienia w defensywie zespołu z Suchej Beskidzkiej, a sytuację sam na sam wykorzystała Jowita Stańczyk.
Do przerwy przyjezdne miały sporo problemów z utrzymaniem się przy piłce i właściwym ustawieniem w obronie. Jak przyznały po meczu przedstawicielki Babiej Góry, pierwsza połowa była bardzo nerwowa.
Spotkanie miało również przykre konsekwencje zdrowotne. W 34. minucie kontuzji doznała Oliwia Wajdzik. To już trzecie złamanie ręki w drużynie. Dzień wcześniej takiego urazu w meczu trampkarek z Bruk-Betem doznała Mariia Koliada, natomiast wcześniej w spotkaniu z Szaflarami w podobny sposób ucierpiała Sylwia Klaja, która obecnie gra w specjalnej ortezie.
Oliwii zatem życzymy szybkiego powrotu zdrowia i "wracamy do meczu w Osieczanach". Po zmianie stron obraz gry nieco się poprawił. Wprowadzone zmiany przyniosły efekt, a Amelia Bucała wzmocniła defensywę, natomiast Magda Howińska zadbała o skuteczność pod bramką rywalek.
To nie był zdecydowanie mecz bramkarki Olimpii, która w 52. minucie podała futbolówkę wprost pod nogi Howińskiej. Powracająca z piłkarskiej emerytury zawodniczka po chwili wpisała się na listę strzelczyń. Nie po raz pierwszy tego dnia.
Na dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem sędziego po strzale z rzutu wolnego (i rykoszecie) drugą bramkę dla Olimpii zdobyła Weronika Kukla.
Końcówka meczu należała jednak do Babiej Góry. Emilia Popielarczyk raz, Magdalena Howińska też raz (chociaż w sumie to dwa) i mecz kończy się wygraną suskiej drużyny 5:2.
- Ten mecz kosztował mnie najwięcej nerwów ze wszystkich dotychczasowych w tym sezonie. Boisko w Osieczanach jest bardzo specyficzne i odkąd pamiętam ciężko było z niego wywieźć trzy punkty - powiedziała trenerka Babiej Góry.Reklama
Olimpia Osieczany - Babia Góra Sucha Beskidzka 2:5 (1:2)
Gole dla Olimpii: Stańczyk, Kukla.
Gole dla Babiej Góry: Howińska (dwa), Ponikiewska, Makuch, Popielarczyk.
Skład Babiej Góry: Starzec - Wajdzik (34' Woźna), Klaja, Kaszuba, Małysiak (87' Janisz), Kręcioch, Makuch (46' Bucała), Matejko (46' Howińska), Ponikiewska, Popielarczyk, Sitko.
| Kolejka nr 5 | |||
| 2026-09-26 | |||
| 11:00 | Targowianka Targowisko | 20 : 0 | LKS Szaflary |
| 2026-09-27 | |||
| 11:00 | Starówka Nowy Sącz | 1 : 0 | Novi Narama |
| 12:00 | Tramwaj Kraków | 6 : 0 | LKS Orzeł Dębno |
| 13:00 | Puszcza II Niepołomice | 1 : 5 | Filkówka Barwałd Średni |
| 17:00 | Olimpia Osieczany | 2 : 5 | Babia Góra Sucha Beskidzka |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 5 | 15 | 27 | 5 |
| 2 | Tramwaj Kraków | 5 | 13 | 18 | 3 |
| 3 | Targowianka Targowisko | 4 | 10 | 44 | 3 |
| 4 | Starówka Nowy Sącz | 5 | 9 | 12 | 14 |
| 5 | Filkówka Barwałd Średni | 5 | 6 | 13 | 12 |
| 6 | Novi Narama | 5 | 6 | 9 | 10 |
| 7 | LKS Szaflary | 5 | 3 | 7 | 38 |
| 8 | LKS Orzeł Dębno | 3 | 3 | 5 | 7 |
| 9 | Olimpia Osieczany | 4 | 3 | 7 | 16 |
| 10 | Puszcza II Niepołomice | 5 | 1 | 35 |
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze