Przedstawiciele suskiego Centrum Kultury i Filmu pojawili się podczas najnowszej edycji Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Nie pojechali tam jednak tylko w roli widzów. Kino w Suchej Beskidzkiej, jako jeden z uczestników filmowego projektu „50 na 51”, zaprezentowało efekty swoich tegorocznych działań.
W ramach branżowego spotkania przedstawiciele instytucji uczestniczących w programie Pomorskiej Fundacji Filmowej spotkali się z dyrekcją Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Każdy z uczestników mógł przedstawić wydarzenie lub przedsięwzięcie zrealizowane przy współpracy z gdyńskim festiwalem. Sposób prezentacji zależał od organizatorów. Jedni przygotowali prezentacje, inni krótko opowiedzieli o swoich wydarzeniach. Zespół z Suchej Beskidzkiej postawił na materiał filmowy.
Dla lokalnego kina była to okazja do pokazania przedstawicielom branży, jak projekt został zrealizowany w mieście, gdzie urodził się jeden z najsłynniejszych reżyserów dawnego Hollywoodu. Przygotowana przez CKiF kronika z ujęciami z czwartej odsłony Festiwalu Artystycznego „Urodziny Billy’ego Wildera” była podsumowaniem wydarzenia, które latem przyciągnęło publiczność zainteresowaną sztuką filmową i jego twórcami. Materiał pokazał, jak wyglądała realizacja autorskiego projektu „Kina o kinie” w Suchej Beskidzkiej.
„Kino o kinie” było częścią tegorocznych obchodów urodzin słynnego reżysera. W programie znalazły się projekcje filmowe, spotkania z twórcami oraz wydarzenia poświęcone kinu. W Suchej Beskidzkiej pojawili się m.in. Juliusz Machulski i Paweł Ferdek.
W tegorocznej edycji projektu „50 na 51” wzięły udział instytucje z całej Polski, które przygotowały własne inicjatywy związane promocją polskiego kina. Inicjatywa Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych połączyła wydarzenia organizowane w różnych miastach z najważniejszym polskim festiwalem filmowym. Dla Centrum Kultury i Filmu im. Billy'ego Wildera był to już drugi rok udziału w programie.
Początkowo nie zakładałyśmy, że ten projekt będzie miał swoją kontynuację. Został wymyślony z okazji 50-lecia festiwalu. Jednak energia, którą otrzymałyśmy od naszych partnerów, między innymi od Was, sprawiła, że zaczęłyśmy myśleć o kolejnej edycji.
W zeszłym roku wymarzyłam sobie nawet wyjazd do Suchej Beskidzkiej, ale niestety nie udało mi się do Was przyjechać. Kocham góry i ten teren. W tym roku też się nie udało, więc chyba nie pozostaje nam nic innego, jak zorganizować trzecią edycję i jeszcze raz Was zaprosić. Może tym razem w końcu się uda.
- powiedziała Agata Kozierańska-Burda, dyrektorka Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. ·
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze