Dwa niewybuchy, najprawdopodobniej pochodzące z czasów II wojny światowej, znaleziono w rejonie linii kolejowej w Makowie Podhalańskim. Na czas prowadzonych działań ruch pociągów został wstrzymany.
Do odkrycia doszło 23 września podczas prac związanych z układaniem światłowodu. Pracownicy prywatnej firmy natrafili na przedmiot przypominający pocisk wojskowy i powiadomili służby. W trakcie prowadzonych czynności okazało się, że w miejscu tym znajdują się dwa niewybuchy.
Na miejsce skierowano policjantów, straż pożarną oraz Straż Ochrony Kolei. Ze względów bezpieczeństwa wstrzymano ruch pociągów.
Znalezisko sprawdził policjant z grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej. Ustalono, że jeden z ujawnionych przedmiotów to pocisk artyleryjski, najprawdopodobniej pochodzący z okresu II wojny światowej.
O znalezisku powiadomiono Centralny Ośrodek Koordynacji Rozminowania we Wrocławiu. Do czasu przybycia saperów teren był zabezpieczany przez służby, a następnie miejsce przekazano Straży Ochrony Kolei.
Dzień później, 24 września, na miejsce przybyła załoga 16. Batalionu Powietrznodesantowego z Krakowa. Żołnierze sprawdzili znalezisko, a następnie zabrali niewybuchy do neutralizacji.
Policja przypomina, że niewybuchy i niewypały, mimo upływu wielu lat, nadal mogą stanowić poważne zagrożenie. W przypadku znalezienia przedmiotu przypominającego amunicję lub materiał wybuchowy nie należy go dotykać, przenosić ani podejmować prób samodzielnego zabezpieczenia. Należy oddalić się na bezpieczną odległość i powiadomić policję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze