Tuż przed godziną 1:00 w nocy w Głogoczowie (gmina Myślenice) wybuchł groźny pożar drewnianego budynku. Na miejscu pracowały liczne zastępy straży pożarnej. Mimo intensywnej akcji nie udało się uratować obiektu.
Zgłoszenie o pożarze strażacy tuż przed godziną 1:00. Na miejsce natychmiast skierowano jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej oraz zastępy Państwowej Straży Pożarnej.
Gdy pierwsi strażacy dotarli na miejsce, sytuacja była już bardzo poważna.
– Po dojeździe jednostek, okazało się że budynek był w całości objęty pożarem – relacjonuje asp. Bartłomiej Bednarz, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Myślenicach. –To były takie dwa budynki połączone, budynek mieszkalny i do tego garaż.
Ze względu na siłę pożaru i zagrożenie dla sąsiednich budynków, do działań zadysponowano łącznie 13 zastępów straży pożarnej, czyli około 60 strażaków, z powiatów myślenickiego i krakowskiego.
Strażacy prowadzili intensywną akcję gaśniczą, która trwała praktycznie do wczesnych godzin porannych. Następnie rozpoczęto prace rozbiórkowe i dokładne dogaszanie pogorzeliska, by zapobiec ponownemu pojawieniu się ognia.
– Działania jeszcze nie są całkowicie zakończone – strażacy kończą sprawdzanie pogorzeliska i usuwanie uszkodzonych elementów – dodaje aspirant Bednarz.
W działaniach poza jednostkami PSP i OSP brała udział również policja oraz pogotowie energetyczne. Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana – wyjaśniają ją funkcjonariusze pod nadzorem biegłego sądowego i prokuratora.
„Na tym etapie nie możemy podawać szczegółów dotyczących przyczyn pożaru” – podkreśla oficer prasowy PSP w Myślenicach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze