W bardzo szybkim tempie nabiera rozpędu kariera Maksymiliana Matyasika w barwach belgijskiego klubu Soudal Quick-Step.
Informowaliśmy kilka dni temu o pierwszym podium Maksymiliana Matyasika w barwach Soudal Quick-Step. Pochodzący z Jordanowa kolarz zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej 18. edycji juniorskiego Guido Reybrouck Classic w kategorii pierwszorocznych juniorów. Dziś przyszedł czas na pierwsze etapowe zwycięstwo.
W ten weekend wychowanek UKS Zawojaka Zawoja wziął udział w zawodach Tour du Bocage et de l'Ernée 53 (UCI 2.1) we Francji. Rywalizacja składała się z trzech części - sobotniego, liczącego przeszło 118 kilometrów etapu Montenay›Montenay, niedzielnej czasówki Ambrières-les-Vallées›Ambrières-les-Vallées liczącej 13,9 kilometrów oraz kończącego zmagania 105,6-kilometrowego etapu Ambrières-les-Vallées›Ambrières-les-Vallées.
W sobotę, Matyasik zajął piąte miejsce. Podczas niedzielnej czasówki wygrał i awansował na pozycję wicelidera klasyfikacji generalnej. Podczas kończącego zawody etapu Ambrières-les-Vallées›Ambrières-les-Vallées, przydarzyła się Matyasikowi niemiła przygoda, w wyniku której marzenia o zajęcia miejsca na podium w klasyfikacji generalnej czy nawet i o pierwszej wygranej w całym wyścigu musiał odłożyć do kolejnego startu. Ostatecznie Matyasik zajął miejsce pięćdziesiąte drugie miejsce na etapie ze stratą 4 minut i 37 sekund do zwycięzcy Belga Emila Siegersa. W klasyfikacji generalnej, jordanowianin zajął jedenaste miejsce, a czwarte w klasyfikacji pierwszorocznych juniorów.
- Jechałem w peletonie i na 60 kilometrze zawodnik, który był przede mną zaczął skręcać. Moje przednie koło zahaczyło o jego tylne i zaliczyłem niestety upadek. Mam trochę zdartą skórę, ale na szczęście w takich miejscach, że przerwa w treningach nie będzie konieczna. Żałuję tej sytuacji, bo po wygraniu czasówki czułem się mocny i miałem nadzieję znaleźć się na podium w klasyfikacji generalnej, a nawet na wygraną w całym wyścigu. Co dalej? Zostaję w Belgii na dwa tygodnie i przygotowuję się do jednego z najważniejszych startów, który czeka mnie za dwa tygodnie - Paryż-Roubaix. Wcześniej wystąpię również we Francji w wyścigu Pevele - powiedział Maksymilian Matyasik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze