Reklama


Słodko-gorzka niedziela Maksa Matyasika na francuskiej ziemi

30/03/2025 22:53

W bardzo szybkim tempie nabiera rozpędu kariera Maksymiliana Matyasika w barwach belgijskiego klubu Soudal Quick-Step.

Informowaliśmy kilka dni temu o pierwszym podium Maksymiliana Matyasika w barwach Soudal Quick-Step. Pochodzący z Jordanowa kolarz zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej 18. edycji juniorskiego Guido Reybrouck Classic w kategorii pierwszorocznych juniorów. Dziś przyszedł czas na pierwsze etapowe zwycięstwo.

W ten weekend wychowanek UKS Zawojaka Zawoja wziął udział w zawodach Tour du Bocage et de l'Ernée 53 (UCI 2.1) we Francji. Rywalizacja składała się z trzech części - sobotniego, liczącego przeszło 118 kilometrów etapu Montenay›Montenay, niedzielnej czasówki Ambrières-les-Vallées›Ambrières-les-Vallées liczącej 13,9 kilometrów oraz kończącego zmagania 105,6-kilometrowego etapu Ambrières-les-Vallées›Ambrières-les-Vallées.

Reklama

W sobotę, Matyasik zajął piąte miejsce. Podczas niedzielnej czasówki wygrał i awansował na pozycję wicelidera klasyfikacji generalnej. Podczas kończącego zawody etapu Ambrières-les-Vallées›Ambrières-les-Vallées, przydarzyła się Matyasikowi niemiła przygoda, w wyniku której marzenia o zajęcia miejsca na podium w klasyfikacji generalnej czy nawet i o pierwszej wygranej w całym wyścigu musiał odłożyć do kolejnego startu. Ostatecznie Matyasik zajął miejsce pięćdziesiąte drugie miejsce na etapie ze stratą 4 minut i 37 sekund do zwycięzcy Belga Emila Siegersa. W klasyfikacji generalnej, jordanowianin zajął jedenaste miejsce, a czwarte w klasyfikacji pierwszorocznych juniorów.

- Jechałem w peletonie i na 60 kilometrze zawodnik, który był przede mną zaczął skręcać. Moje przednie koło zahaczyło o jego tylne i zaliczyłem niestety upadek. Mam trochę zdartą skórę, ale na szczęście w takich miejscach, że przerwa w treningach nie będzie konieczna. Żałuję tej sytuacji, bo po wygraniu czasówki  czułem się mocny i miałem nadzieję znaleźć się na podium w klasyfikacji generalnej, a nawet na wygraną w całym wyścigu. Co dalej? Zostaję w Belgii na dwa tygodnie i przygotowuję się do jednego z najważniejszych startów, który czeka mnie za dwa tygodnie - Paryż-Roubaix. Wcześniej wystąpię również we Francji w wyścigu Pevele - powiedział Maksymilian Matyasik
Maksymilian MatyasikMaksymilian Matyasik
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/03/2025 22:54
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości