Reklama


OKRĘGÓWKA: Waleczność Narożu nie wystarczyła, festiwal błędów Żurawia, 15-leni Gajda ponownie ratuje Babią Górę

10/05/2025 21:58

Po raz drugi z rzędu, gra w przewadze jednego zawodnika okazała się pechowa dla Naroża Juszczyn. Jeszcze w doliczonym czasie gry świetnej okazji nie wykorzystał Piotr Kardaś i porażka na boisku wicelidera stała się faktem. Festiwal niewykorzystanych okazji zaserwował tymczasem Żuraw w spotkaniu z Gromcem. Dwie bramki gospodarze wręcz sprezentowali przybyszom z Gromca, którzy po raz pierwszy zapunktowali w historii potyczek między tymi zespołami. Skromnie, ale zwycięsko z boiska zamykającego tabelę Fabloku Chrzanów wróciła Babia Góra. Wynik spotkania ustalił Juliusz Gajda.

Tak blisko

Nie miała do tej pory miłych wspomnień z wyjazdowych spotkań z Brzeziną Osiek drużyna Naroża Juszczyn. I wciąż ich nie ma! W sobotę Naroże było bliżej niż kiedykolwiek, żeby urwać punkty aktualnemu wiceliderowi.

Mecz mógł się dla gości zacząć wręcz idealnie. Odważne wejście Artura Grzechynki środkiem pola spowodowało, że znalazł się oko w oko z bramkarzem gospodarzy Dawidem Pochłopniem. Zmierzającą do bramki piłkę zdołał jeszcze wybić jeden z obrońców Brzeziny i Naroże miało tylko rzut rożny.

Reklama

Kilka minut później z 35 metrów przymierzył Marcin Kuszyk, lecz Pochłopień był na posterunku i nie dał się zaskoczyć.

Przełomowy moment? Czerwona kartka dla jednego z zawodników Brzeziny. Naroże jeszcze śmielej ruszyło do przodu, tymczasem wrzutka w pole karne gości i błąd Szymona Bierówki, który nie upilnował Mateusza Piwowara spowodowała, że to Brzezina objęła prowadzenie.

Naroże nie rezygnowało. W drugiej połowie można odnotować strzał z kilku metrów Maćka Banika, który obronił Pochłopień. Sporą kontrowersję wzbudził upadek Sebastiana Kuszyka, który został ewidentnie popchnięty przez obrońcę gospodarzy. Sytuacja miała miejsce już w polu karnym Brzeziny. Wreszcie, w doliczonym czasie gry po dośrodkowaniu w pole karne oko w oko z Pochłopniem stanął Piotr Kardaś. Zawodnik Naroża uderzył jednak z kilku metrów w środek bramki i golkiper Brzeziny popisał się efektowną robinsonadą.

Reklama
- To drugi mecz, w którym przeciwnik gra w osłabieniu i zdobywa gola. Szkoda tego spotkania, bo do tego momentu graliśmy dobrze. Uważam, że sprawiedliwy w tym spotkaniu byłby remis ze wskazaniem na nas - przyznał szkoleniowiec Naroża, Dawid Szewczuk.
Dawid SzewczukDawid Szewczuk

Brzezina Osiek - Naroże Juszczyn 1:0 (0:0)

Gol dla Brzeziny: Piwowar.

Skład Naroża: Koper - Bierówka, Twaróg, Drobny, Kardaś, S. Kuszyk, M. Kuszyk, Grzechynka, Świder, Stanek, Banik.

Kluczowy 15-latek

W doliczonym czasie gry w spotkaniach z Babiej Góry z BCS Zawoja oraz Halniakiem Targanice, na listę strzelców wpisywał się Juliusz Gajda. Z Zawoją był to gol tylko kontaktowy, ale z Halniakiem dał Babiej Górze trzy punkty. 15-latek zdobył również gola na wagę remisu na stadionie Brzeziny Osiek.

Reklama

Gajda uratował skórę suskiej drużynie również w sobotę w Chrzanowie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kacpra Ziemkiewicza, Gajda popisał się skutecznym strzałem głową.

To była jedyna bramka tego popołudnia zdobyta na stadionie w Chrzanowie. Powinna być któraś z kolei, gdyż Babia Góra raziła wielką nieskutecznością.

Tylko w pierwszej połowie futbolówka obijała konstrukcję bramki Fabloku po strzałach Macieja Stróżaka czy Michała Bobera. Świetnych szans nie wykorzystali Filip Bąk czy Oleh Piletskyi oraz w doliczonym czasie gry Mateusz Sapoń.

Reklama
- Najważniejsze było zwycięstwo w tym spotkaniu i to się nam udało osiągnąć. Szkoda oczywiście niewykorzystanych szans, bo wówczas jeden gol wystarczał drużynie z Chrzanowa do remisu. Wygrana i trzy punkty były ważne w kontekście układu tabeli - przyznał trener Babiej Góry, Maciej Mrowiec.
Maciej MrowiecMaciej Mrowiec

Fablok Chrzanów - Babia Góra Sucha Beskidzka 0:1 (0:0)

Gol dla Babiej Góry: Gajda.

Skład Babiej Góry: Wróblewski - Tyschenko, Żmuda, Fadieiev, J. Talaga, Piletskyi (90' Stypuła), Bober (60' Bąk), Ziemkiewicz, Stróżak, Gajda (75' Bodzek), Sapoń.

Reklama

Niebywałe

Pretensje po tym spotkaniu zawodnicy Żurawia Krzeszów mogą mieć tylko do siebie. W czwartym na przestrzeni dwóch sezonów meczów z Nadwiślaninem Gromiec, po raz pierwszy po punkty sięgnęli rywale krzeszowian. I od razu były to punkty trzy.

Ten mecz zupełnie inaczej by się potoczył, gdyby to Żuraw pierwszy wyszedł na prowadzenie. W pierwszej połowie najlepszej okazji nie wykorzystał Mariusz Górny, po którego uderzeniu głową piłkę z linii bramkowej wybił jeden z defensorów gości. Żuraw miał w tej połowie 5-6 szans, które mogły zakończyć się golem. Nadwiślanin wyprowadził jedną kontrę-ostrzeżenie, która po przerwie przybrała postać.. trzech bramek!

Reklama

Druga połowa to idealna wprost sytuacja dla Żurawia, której nie wykorzystał Dawid Litewka. Prostopadłe podanie od Adama Palarczyka trafiło do wspomnianego Litewki, lecz ten w sytuacji sam na sam z Jakubem Księżarczykiem strzelił obok bramki gości.

Tymczasem dwa gole zdobyte przez Jakuba Żeglenia i jeden autorstwa rezerwowego Mateusza Węgorka zapewniły Nadwiślanowi szóstą wyjazdową wygraną w obecnych rozgrywkach. Zespół z Gromca w tym sezonie jeszcze w powiecie suskim nie przegrał - ot taka ciekawostka. Było zwycięstwo w Suchej Beskidzkiej, remis w Juszczynie a teraz przyszła wiktoria w Krzeszowie. Ten niekorzystny powiatowy trend dla naszych zespołów może jeszcze w tym sezonie poprawić BCS Zawoja, która w 28. kolejce podejmie Nadwiślanina.

Reklama
- To był dziwny mecz. Jeżeli nie strzela się gole, to się nie wygrywa spotkań. Okazji mieliśmy bardzo dużo. Dwa gole podarowaliśmy gościom, lecz nie mam zamiaru obwiniać naszego bramkarza Józka Kołatę, który i tak z konieczności gra i za to jesteśmy mu wdzięczni. Nie mamy drugiego bramkarza. Wynik mówi co innego, lecz byliśmy bliscy wygranej. Taka jest jednak piłka - podsumował trener Żurawia, Jakub Adamus.
Jakub AdamusJakub Adamus

Żuraw Krzeszów - Nadwiślanin Gromiec 0:3 (0:0)

Gole dla Nadwiślanina: Żegleń (dwa), Węgorek.

Reklama

Skład Żurawia: Kołata - Pacyga, Pilarczyk, Rusinek, Bizoń, Janiczak (75' M. Lociński), Palarczyk, D. Lociński (60' Szymoński), Litewka, Janusiewicz, Górny (75' Mika).

Kolejka nr 24
2025-05-10
16:30 LKS Zgoda Byczyna 3  :  2 Halniak Targanice
17:00 Fablok Chrzanów 0  :  1 Babia Góra Sucha Beskidzka
17:00 Żuraw Krzeszów 0  :  3 Nadwiślanin Gromiec
15:00 Brzezina Osiek 1  :  0 Naroże Juszczyn
17:00 Huragan Inwałd 2  :  2 LKS Gorzów
17:00 LKS Bobrek 3  :  3 Olimpia Chocznia
17:00 Burza Roczyny 0  :  2 LKS Rajsko
2025-05-11
17:00 BCS Zawoja 4  :  2 Orzeł Witkowice

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Brzezina Osiek 30 72 82 22
2 LKS Bobrek 30 66 82 40
3 Olimpia Chocznia 30 64 73 39
4 Żuraw Krzeszów 30 61 81 48
5 Naroże Juszczyn 30 53 72 39
6 Nadwiślanin Gromiec 30 51 49 38
7 LKS Rajsko 30 50 65 46
8 Babia Góra Sucha Beskidzka 30 44 60 51
9 BCS Zawoja 30 39 53 67
10 LKS Zgoda Byczyna 30 39 39 43
11 LKS Gorzów 30 36 41 55
12 Huragan Inwałd 30 31 44 60
13 Halniak Targanice 30 29 46 86
14 Orzeł Witkowice 30 26 53 80
15 Burza Roczyny 30 12 28 98
16 Fablok Chrzanów 30 12 28 84


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/05/2025 19:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości