Reklama


Marcina Kozina: Ten sezon jest dla mnie kluczowy

06/12/2025 14:36

Do dużej sensacji doszło w czwartek w Chojnicach, gdzie grająca w III-lidze miejscowa Chojniczanka po serii rzutów karnych wyeliminowała ekstraklasową Koronę Kielce z rozgrywek Pucharu Polski. 120 minut w barwach Chojniczanki spędził na boisku pochodzący z Juszczyna, Marcin Kozina.

To był mecz dla kibiców o wyjątkowo mocnych nerwach. Korona Kielce wyszła na prowadzenie po świetnym strzale z dystansu Tamara Svetlina. Chojniczanka jednak ani myślała rezygnować i w doliczonym czasie gry, sędzia podyktował dla gospodarzy rzut karny. Po analizie VAR decyzja została jednak cofnięta. Gospodarze z jeszcze większym animuszem ruszyli do przodu i w końcu dopięli swego - bramkarz Korony obronił mocny strzał z rzutu wolnego, lecz wobec dobitki Dmytro Yukhymovych był bezradny. Tu warto dodać, że zawodnik Korony Pau Resta chwilę wcześniej został ukarany czerwoną kartką.

W dogrywce to Chojniczanka śmielej atakowała i była bliższa zdobycia gola na wagę awansu do ćwierćfinału. Ostatecznie gospodarze wygrali serię rzutów karnych 4:3 i znaleźli się w gronie ośmiu najlepszych zespołów w tegorocznej edycji Pucharu Polski.

Reklama

Nas oczywiście najbardziej ciekawił występ pochodzącego wychowanka Halniaka Maków Podhalański Marcina Koziny, który od trzech sezonów występuje w Chojniczance. Wcześniej Kozina był zawodnikiem LKS Goczałkowice, GKS Tychy i Rekordu Bielsko-Biała.

- Uważam, że mecz był wyrównany a momentami to my mieliśmy nad nim kontrolę. Wygrana Chojniczanki nie jest niespodzianką, a ci którzy oglądali mecz i nie wiedzieli jakie zespoły grają, nie byli wskazać, który zespół gra w II-lidze, a który w ekstraklasie.  Pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony zarówno od strony czysto piłkarskiej, jak i jeżeli chodzi o cechy wolicjonalne. To dla mnie trzeci sezon w Chojnicach i można powiedzieć, że mimo młodego wieku jestem doświadczonym graczem na poziomie drugoligowym i z sezonu na sezon pokazuje sie z coraz lepszej strony. Myślę, że ten sezon może być dla mnie kluczowy. Nie ukrywam też, że kluby z wyższych lig odzywają się do mnie, ale mam nadzieję że, z Chojniczanka zrobimy upragniony awans do pierwszej ligi - mówi zawodnik, który w 2017 i 2016 roku był nominowany w naszym plebiscycie jako sportowa nadzieja powiatu suskiego.

Reklama
Marcin KozinaMarcin Kozina

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/12/2025 14:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości