Podczas nabożeństw w Sanktuarium Matki Bożej Opiekunki i Królowej Rodzin w Makowie Podhalańskim organizowana będzie zbiórka pieniędzy.
Wszyscy pamiętamy tragiczny pożar w kwietniu, kiedy w Skawicy późną nocą rozegrał się dramat. Przyczyną pożaru było zaprószenie ognia. Płomienie błyskawicznie zajęły cały budynek. W wyniku pożaru zginęła jedna osoba, 33-letni domownik.
W tym samym domu doszło do pożaru kilka lat temu. Mieszkańcy zdołali jednak odbudować budynek. W kwietniu, zanim pierwsze jednostki dotarły na miejsce zdarzenia płomienie szalały po całym domu. W akcji brały udział 11 zastępy i 42 strażaków.
Sześć osób rannych przewieziono do suskiego szpitala. Dwie z nich najciężej poszkodowane zostały przewiezione do Szpitala Specjalistycznego im. Ludwika Rydygiera w Krakowie, gdzie trafiły w bardzo ciężkim stanie, z poparzeniami trzeciego stopnia, w tym górnych dróg oddechowych.
Parafia Sanktuarium Matki Bożej Opiekunki i Królowej Rodzin postanowiła pomóc materialnie pogorzelcom, których dotknęła ta tragedia. Księża liczą na dobre serce parafian i solidarność z ludźmi, których dom i rodzinę zniszczył ogień. Zbiórka odbędzie się przez całą niedzielę, datki można składać do puszek przy kościele.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze