Wczoraj informowaliśmy o planach budowy sieci gazowniczej na terenie gminy Maków Podhalański. Wspominaliśmy wówczas o dwóch jej odcinkach. Okazuje się, że z błękitnego paliwa chętnie korzystano by również w innych częściach gminy. Między innymi w Grzechyni.
Jak wspominaliśmy, obecnie trwają (niekiedy z problemami) prace nad projektami sieci z Białki do Kojszówki i z Białki do Skawicy. Radny makowski Kazimierz Polak zwraca uwagę, że mieszkańcy Grzechyni są zainteresowani korzystaniem gazu i chcieliby aby nitka gazociągu była poprowadzona również przez ich wioskę. O to, czy spółka gazownicza widzi taką możliwość i w ogóle czy ma w planach taką inwestycję dopytywał na ostatniej sesji burmistrza Pawła Salę.
- Temat gazyfikowania Grzechyni przycichł – przyznał burmistrz Paweł Sala, burmistrz Makowa Podhalańskiego. Niemniej przyznał, że spółka gazownicza jest zainteresowana realizacją tej inwestycji. Problem w tym, że trzeba ją zsynchronizować z dwoma innymi. Budową gminnej sieci kanalizacyjnej i remontem drogi powiatowej. – Obecnie nie ma możliwości uzyskania mapy do celów projektowych, bo cały czas jest ona opracowywana – wspomniał burmistrz. Podkreślił, że być może konieczne będzie podjęcie tego przedsięwzięcia „równolegle”, czyli poprowadzenie gazociągu po terenach prywatnych, czyli poza pasem drogowym, dokonując jedynie przejść poprzecznych przez sieć kanalizacyjną i drogi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze