Wiemy już, ile osób skorzystało z prawa do wyborów. Demokracja najlepiej się ma w Jordanowie, najgorzej w Budzowie.
---------------------
AKTUALIZACJA 22 października godzina 8:00
---------------------
Znamy już końcową frekwencję w prawie wszystkch gminach na terenie powiatu suskiego:
- Gmina Budzów 44,3 procent (w 2014 roku 46 procent)
- Gmina Bystra-Sidzina 49 procent (w 2014 roku 52 procent)
- Gmina Jordanów - brak danych
- Maków Podhalański 45 procent (w 2014 roku 48,5 procent)
- Gmina Stryszawa 53,5 procent (w 2014 roku 57 procent)
- Gmina Zawoja 55,7 procent (w 2014 roku 56,7 procent)
- Gmina Zembrzyce 57,7 procent (w 2014 roku 65,5 procent)
- Jordanów 57,9 procent (w 2014 roku 60 procent)
- Sucha Beskidzka 51 procent (w 2014 roku 55 procent).
----------------------------------------
Jedyne oficjalnie podawane przez Państwową Komisję Wyborczą wyniki, to frekwencja z godziny 17:00 21 października 2018 roku.
Ważą się losy suskich samorządów. Póki co jednak nie wiadomo, kto będzie rządził w poszczególnych gminach, w których do wyborów przystąpił więcej niż jeden kandydat.
Jedyne co wiemy na pewno, to to, ile osób postanowiło odwiedzić urny wyborcze 21 października do godziny 17:00. To jedyne oficjalne dane, które publikuje PKW.
W Suchej Beskidzkiej swój głos do tego czasu postanowiło oddać 44,9 procent uprawnionych osób.
W Makowie Podhalańskim z prawa do wyboru swoich reprezentantów w samorządzie skorzystało 38 procent.
W Jordanowie frekwencja wyniosła blisko 43 procent.
Najwyższą frekwencję do godziny 17:00 zanotowano w gminie Zembrzyce, tam wyniosła ona ponad 47 procent. Najmniejszym zainteresowaniem możliwość skorzystania z demokracji przejawili mieszkańcy gminy Bystra-Sidzina - niespełna 35 procent.
Te dane zapewne ulegną zmianie, o czym będziemy informować na łamach portalu sucha24.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze