1 czerwca w Polsce to dzień szczególny – ulice rozbrzmiewają dziecięcym śmiechem, szkoły i domy kultury organizują festyny, a rodzice częściej niż zwykle spełniają małe marzenia swoich pociech. To Dzień Dziecka – święto, które od lat na dobre wpisało się w nasz kalendarz. Ale czy wiemy, skąd się wzięło?
Pomysł, by poświęcić jeden dzień w roku najmłodszym, zrodził się już po II wojnie światowej – w świecie, który próbował podnieść się po tragedii, jaką była globalna wojna. Ogromne cierpienie dzieci, sierot i ofiar konfliktów zmusiło społeczność międzynarodową do refleksji: jak chronić najmłodszych przed okrucieństwami świata dorosłych?
To właśnie wtedy – w 1954 roku – Zgromadzenie Ogólne ONZ ustanowiło Międzynarodowy Dzień Dziecka, rekomendując jego obchodzenie we wszystkich krajach członkowskich. Każde państwo mogło wybrać własną datę święta. Celem było nie tylko uhonorowanie dzieci, ale też przypomnienie o ich prawach, potrzebach i konieczności zapewnienia im bezpieczeństwa, opieki i edukacji.
Choć oficjalne zalecenie ONZ pojawiło się cztery lata później, Polska zaczęła świętować Dzień Dziecka już w 1950 roku – i od razu ustanowiono datę 1 czerwca. Skąd taki wybór?
Za inspirację uznaje się m.in. organizowane w Chinach i krajach bloku wschodniego uroczystości na rzecz dzieci właśnie w tym dniu. Nie bez znaczenia były też motywy ideologiczne – nowe władze PRL chciały mocno akcentować opiekę nad młodym pokoleniem, a Dzień Dziecka stał się ważnym elementem propagandy sukcesu i opiekuńczości państwa.
Od tamtej pory 1 czerwca wszedł na stałe do kalendarza świąt – jako dzień radości, prezentów, pikników, zabaw.
Choć nadal kojarzy się głównie z radością, słodyczami i upominkami, Dzień Dziecka to również okazja do rozmowy o prawach najmłodszych. W Polsce obowiązuje Konwencja o prawach dziecka, przyjęta przez ONZ w 1989 roku, która gwarantuje dzieciom m.in. prawo do nauki, opieki zdrowotnej, wolności słowa i ochrony przed przemocą.
To także dzień, w którym różne organizacje przypominają, że nie wszystkie dzieci mają równie szczęśliwe dzieciństwo – dlatego wiele fundacji i stowarzyszeń prowadzi akcje pomocowe i edukacyjne.
Dzień Dziecka to nie tylko festyny i prezenty – to święto z głęboką historią i przesłaniem. Ma przypominać dorosłym o ich obowiązku chronienia, wspierania i wychowywania młodego pokolenia. Bo jak pisał Janusz Korczak – wybitny pedagog i obrońca praw dzieci – "nie ma dzieci, są ludzie", a to, kim dziś są najmłodsi, ukształtuje przyszłość nas wszystkich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze