Ze świetnej strony zaprezentował się Jan Wolczko (SKL Sucha Beskidzka/Handicap Zakopane) podczas Letnich Igrzysk Europejskich Virtus Bydgoszcz 2026. Makowianin wrócił z nich z dwoma medalami, rekordami życiowymi i bezcennym doświadczeniem. - Naszym celem nie były medale, ale osiągnięcie zaplanowanych czasów. Janek zrealizował wszystkie założenia i jestem z niego niesamowicie dumny - mówi Marek Witkowski z SKL Sucha Beskidzka.
Informowaliśmy o brązowym medalu Jana Wolczki w biegu na 400 metrów podczas zawodów w Bydgoszczy.
Trenujący na co dzień w SKL Sucha Beskidzka zawodnik zaprezentował się jeszcze na dystansach 200, 800 metrów, 1500 metrów i w sztafecie 4x100 metrów. Do brązowego medalu zdobytego w biegu na 400 metrów Jan Wolczko dołożył jeszcze złoty medal w sztafecie 4x100 metrów. Jan Wolczko pobiegł na trzeciej zmianie i wyprowadził reprezentację Polski na prowadzenie. Zamykający sztafetę Antoni Wiercioch dopełnił dzieła (czas: Polski: 1:00.50) . Srebro przypadło Włochom (czas: 1:02.35), a brąz Francuzom (czas: 1:10.12).
Jeżeli chodzi o indywidualne starty, Janek zajmował w każdym z nich czwarte miejsca. Najbliżej medalu był na dystansie 200 metrów - trzeci w stawce Enrico Pio Tridente był szybszy od Janka zaledwie o pół sekundy.
- Janek zrealizował wszystkie założenia. Nie celowaliśmy w medale, lecz w złamanie określonych czasów. Osiągnięty przez Janka wynik zapewnił mu brązowy medal na 400 metrów, natomiast na dystansach 200, 800 i 1500 metrów zajął czwarte miejsca.. W biegu na 200 metrów Janek dwukrotnie poprawił swoją życiówkę - najpierw w eliminacjach, potem w finale. Cały udział Janka w zawodach można uznać za niesamowicie udany. Teraz przed nami udział we wrześniowych zawodach Pucharu Polski do których już zaczął przygotowania - powiedział trener Jana Wolczki z SKL Sucha Beskidzka.Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze