Są lokale, do których wpada się nie tylko na ciasto, ale i po dobry humor. Takim miejscem przez ostatnie pięć lat była NaNa w Jordanowie. Teraz jej właściciele ogłosili, że szukają osób, które przejmą lokal i napiszą jego kolejną historię. A przy okazji – być może przywrócą też smak burgerów, za którymi wielu mieszkańców wciąż wzdycha.
Przez lata niewielki lokal położony zaledwie kilka kroków od rynku w Jordanowie stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów na gastronomicznej mapie miasta. Najpierw działała tu kawiarenka, później miejsce zamieniło się w burgerownię, by z czasem ponownie wrócić do swojej kawowej odsłony. Jedno pozostawało niezmienne – przyjazna atmosfera i grono stałych gości, którzy chętnie wracali nie tylko po jedzenie, ale również dla dobrej atmosfery do rozmów z bliskimi.
W opublikowanym ogłoszeniu właściciele przyznają, że włożyli w NaNa ogrom pracy i serca. Jak podkreślają, choć lokal nadal funkcjonuje, ich nieobecność na miejscu sprawia, że nie są już w stanie prowadzić go tak, jakby chcieli. Dlatego postanowili przekazać biznes w ręce osób z pasją.
Nowy właściciel ma otrzymać nie tylko działający i rentowny lokal, ale również pełne know-how oraz całe menu. Tak, także przepisy na burgery, których powrót z pewnością ucieszyłby niejednego mieszkańca Jordanowa. Wielu z nich trzyma kciuki, by charakterystyczny lokal tuż przy rynku nadal tętnił życiem i pozostał miejscem, do którego zagląda się z uśmiechem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze