Po sześciu dniach intensywnej jazdy trzy rowerzystki dotarły do Gdyni. Pokonały już ponad 700 kilometrów i blisko 3000 metrów przewyższeń. Każdego dnia przejeżdżały ponad 100 kilometrów, mierząc się ze zmęczeniem, wiatrem oraz zmienną pogodą. Przed nimi ostatni etap charytatywnej wyprawy – około 80 kilometrów na Hel.
Głównym celem całej trasy jest pomoc Kazikowi z Bystrej oraz zebranie pieniędzy na jego leczenie i rehabilitację. Podczas wyprawy rowerzystki spotkały wiele osób, które wspierały je dobrym słowem, pomagały na trasie, a także dołączały do nich na wspólne kilometry.
Dzięki zaangażowaniu darczyńców w internetowej skarbonce udało się dotychczas zebrać 7180 złi. Zbiórka nadal trwa, a marzeniem uczestniczek wyprawy jest, aby po dotarciu na Hel na jej liczniku pojawiło się 10 tysięcy złotych.
Przed rowerzystkami ostatnie kilometry, jednak do osiągnięcia finansowego celu wciąż brakuje wsparcia. Każda, nawet najmniejsza wpłata, może przełożyć się na realną pomoc dla Kazika i jego rodziny. Trzy dzielne kobiety jadą dalej – aż na Hel i przede wszystkim dla Kazika!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze