Po krótkiej przerwie piłkarze WKS Tempo Białka wrócili do treningów i rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Przed zespołem kilka tygodni intensywnej pracy, seria sparingów i kompletowanie kadry. Trener Marek Kołodziej nie ukrywa, że celem jest stworzenie zespołu, który ponownie będzie liczył się w walce o czołowe lokaty.
Pierwszy trening WKS Tempo Białka odbyło wczoraj. Dziś o godzinie 19 zostanie rozegrany sparing w Białce z Turbaczem Mszana Dolna. Jeszcze w tym tygodniu, w sobotę zawodnicy z Białki zmierzą się z LKS Rajsko. Przyszły tydzień będzie naznaczony kolejnymi grami towarzyskimi odpowiednio z Naroże Juszczyn i Kalwarianką Kalwarią Zebrzydowską.
- Po meczu z okazji 80-lecia klubu z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza zawodnicy dostali krótkie urlopy, ale teraz wracamy już do treningów. Nie wszyscy są jeszcze do dyspozycji, bo część zawodników nadal odpoczywa. Trudno to wszystko poskładać, żeby każdy miał czas na regenerację, ale taki jest urok letnich przygotowań - mówi szkoleniowiec Tempa.Reklama
Tempo zakończyło miniony sezon na trzeciej pozycji, a gra w rundzie wiosennej poprzednich rozgrywek ma być wyznacznikiem tego, jak powinien wyglądać zespół z Białki.
- Straciliśmy tylko dziewięć bramek i to był bardzo dobry wynik. Nie dlatego, że broniliśmy się głębiej, ale dlatego, że byliśmy bardziej szczelni jako zespół, lepiej wychodziliśmy spod pressingu i skuteczniej wykorzystywaliśmy swoje okazje. To był przepis na dobre wyniki Możemy sobie pluć w brodę za pierwszą rundę jesień, kiedy to w wielu meczach prowadziliśmy do przerwy, a po zmianie stron traciliśmy kontrolę i punkty. To właśnie zamykanie spotkań, a w zasadzie ich brak było naszym największym problemem - przyznaje Kołodziej.Reklama
Latem w kadrze nie zabraknie zmian. Klub opuścili Kamil Koziołek, który przeniósł się do Choczni, Jakub Dyrga oraz Jan Wydra, rozpoczynający studia. Nadal nie wiadomo, jaka będzie przyszłość Michała Kramarza, wypożyczonego z Beskidu Andrychów. Do drużyny dołączył Eryk Wróblewski.
- Najważniejsze było jednak utrzymanie trzonu drużyny i to się nam udało. To za nasz największy sukces. Cieszy również, że Eryk, który trenował z nami już zimą, jest z nami na stałe. Nad kolejnymi transferami pracujemy, choć nie jest łatwo przekonać wartościowych zawodników do dołączenia do klubu. Szukamy różnych możliwości, bo tylko zdrowa rywalizacja sprawia, że drużyna się rozwija - podkreśla Kołodziej.Reklama
Szkoleniowiec wie również, jaki zespół chce oglądać w nowym sezonie.
- Musimy mieć dobrze zbilansowaną drużynę. Potrzebujemy doświadczenia, ale także młodości i energii. Gdy jest dobra atmosfera, łatwiej o wyniki, a wyniki jeszcze bardziej wzmacniają zespół. Chcemy, żeby Tempo ponownie liczyło się w walce o czołowe lokaty - kończy trener WKS Tempo Białka.
PS. W rundzie jesiennej będziemy w dalszym ciągu transmitować domowe spotkania klubu WKS Tempo Białka. Dziękujemy za zaufanie. Zapraszamy do współpracy wszystkie kluby - mail: kontakt@sucha24.pl lub kontakt telefoniczny 606 620 933
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze