Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Suskiego głos zabrali przedstawiciele Gminy Budzów, którzy po raz kolejny zwrócili uwagę na fatalny stan drogi powiatowej w Baczynie. W imieniu mieszkańców wystąpili radny gminy Budzów Krzysztof Łuczak, przewodnicząca Rady Gminy Budzów Kamila Nitecka oraz sołtys Baczyna Katarzyna Chorzynek.
Chodzi o drogę powiatową nr K1707 w Baczynie na Glinnik o długości około dwóch kilometrów. Jak podkreślał radny Krzysztof Łuczak, problem nie jest nowy.
– Już dwa lata temu byłem na tej sali i wnioskowałem o poprawę nawierzchni tej drogi. Dziś wracam z tym samym tematem, bo sytuacja wciąż się nie poprawiła – mówił podczas sesji.
Radni wskazują przede wszystkim na brak poboczy oraz liczne ubytki w jezdni. Droga ma miejscami niespełna trzy metry szerokości, co – zdaniem mieszkańców – stwarza realne zagrożenie dla pieszych, zwłaszcza dzieci.
– Mieszkańcy podczas zebrania wiejskiego pytali nas, jak to możliwe, że wszystkie boczne drogi są wyremontowane, a główna droga, będąca sercem całego układu komunikacyjnego, jest w tak fatalnym stanie. Dzieci nie mają gdzie uciekać, gdy nadjeżdża samochód. Tam nie ma pobocza – podkreślał radny z Budzowa.
Samorządowcy z gminy zaznaczyli, że nie oczekują generalnego remontu za miliony złotych. Ich zdaniem wystarczy relatywnie niewielka kwota – rzędu 20–30 tysięcy złotych – aby utwardzić pobocza i doraźnie poprawić stan nawierzchni.
– Jesteśmy otwarci na współpracę i gotowi współfinansować tę inwestycję razem z powiatem. Chodzi nam przede wszystkim o bezpieczeństwo mieszkańców – deklarował Krzysztof Łuczak.
Przewodnicząca Rady Gminy Budzów Kamila Nitecka podziękowała za obecność na zebraniu wiejskim radnej powiatowej Barbary Łuczak, która – jak zaznaczyła – miała okazję bezpośrednio wysłuchać opinii mieszkańców.
– Liczymy na dialog i wypracowanie wspólnego rozwiązania. Wiemy, że zostaniemy zaproszeni na komisję drogownictwa, ale już dziś prosimy o pozytywne podejście do tego tematu – mówiła.
Głos zabrała również sołtys Baczyna Katarzyna Chorzynek, przypominając, że w ubiegłym roku sprawa była omawiana na komisji drogownictwa, jednak od tego czasu – jak zaznaczyła – nie wykonano żadnych prac naprawczych.
– Nie zalepiono ani jednej dziury, nie poprawiono żadnego pobocza. To naprawdę poważne zagrożenie dla mieszkańców. Będziemy przychodzić i przypominać o tej sprawie tak długo, aż uda się ją skutecznie załatwić – zapowiedziała.
Sprawa drogi w Baczynie ponownie trafi teraz pod obrady komisji drogownictwa. Mieszkańcy liczą, że tym razem ich apel o poprawę bezpieczeństwa nie pozostanie bez odpowiedzi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze