Pod znakiem zapytania znalazł się pomysł, by do powiatu suskiego wróciło biuro paszportowe. Nowy wojewoda na zabiegi miejscowych samorządowców patrzy krzywym okiem.
O planach starostwa na ponowne uruchomienie na terenie powiatu suskiego biura paszportowego pisaliśmy m.in. w tym artykule.
Nieoczekiwanie plany te, które ułatwiłyby życie niejednemu mieszkańcowi Ziemi Suskiej, natrafiły na opór przedstawiciela rządu w Małopolsce.
- Poprzedni wojewoda, Józef Pilch dał nam zielone światło, żebyśmy rozpoczęli starania o utworzenie biura paszportowego – przypomniał Józef Bałos, starosta suski. – Wystąpiliśmy o to, wykonaliśmy stosowny remont odpowiedniego pomieszczenia.
Co więcej, starostwo zgodziło się na sfinansowanie wyposażenia, a nawet zadeklarowało daleko posunięte sfinansowanie kosztów etatu osoby pracującej w przyszłym biurze, mimo iż de facto jest to zadanie wojewody.
- Obecny wojewoda jednak nie za bardzo jest do tego pomysłu przekonany, ale jeszcze nie odpuściliśmy sprawy i rozmowy na ten temat trwają – zapewnił szef powiatu suskiego.
Jak jednak podkreślił, to, czy paszport będzie można wyrobić w Suchej Beskidzkiej, zależy tylko i wyłącznie od woli reprezentanta rządu w województwie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze