Zabawy „nad torami” mogą się zakończyć tragicznie.
Małopolski radny Rafał Stuglik zauważył, że w ostatnim czasie, zwłaszcza w okresie wakacji, można zauważyć, że niemal każdego dnia, zwłaszcza w godzinach wieczornych, a także nocnych, na mniejszych stacjach, tam gdzie nie ma monitoringu oraz na przystankach gromadzą się ludzie przeważnie w młodym wieku, którzy nie są pasażerami.
- Osoby te zwykle spożywają napoje alkoholowe co stanowi wykroczenie, a także gromadzą się na peronach z rowerami, deskorolkami wykonując na nich różne popisy mogące zakończyć się upadkiem z krawędzi peronu na tory niekiedy wprost pod nadjeżdżający pociąg – ostrzega radny sejmiku małopolskiego, który w tej sprawie interweniował u władz województwa.
Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie w odpowiedzi przekazała, iż zobligowała komendantów powiatowych do rozpoznania zagrożenia w tym obszarze. W przypadku potwierdzenia występowania do tego typu niepożądanych zjawisk podejmowane będą właściwe działania prewencyjne – zapewniają stróże prawa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze