Reklama


Orlikowa zapowiedź (18 października)

16/10/2020 19:21

Po ostatniej kolejce ALPS, która przyniosła kilka niespodziewanych rozstrzygnięć i spowodowała spłaszczenie się tabeli (nie licząc stworzenia autostrady Los Asfaltos do mistrzostwa) niedzielna seria gier powinna być czasem odgryzania się za niedawne niepowodzenia.  

 

Już na początek spotkają się ekipy Black Shadows i Relaxu. W minioną niedzielę zawojanie i białczanie nie podołali wyzwaniom. Co prawda ci drudzy grali z obrońcami tytułu, ale nie pokazali przeciw nim niczego wielkiego. Jednak to zawojanie więcej obiecywali sobie po starciu z Zawojski.pl. Zatem teraz obie drużyny będą pragnęły odkuć się. W tej lidze niczego nie można być pewnym, ale jednak to Relax ma większe papiery na wygraną.

Za to bez dwóch zdań faworytem drugiej niedzielnej potyczki będą Los Asfaltos. Lachy spisują się słabo i chyba nawet pojawienie się w ich barwach Tomasza Świerkosza nie pozwoli im zniwelować atutów suszan. Ci jeśli nie wydarzy się katastrofa będą mieli już tylko do zrobienia trzy kroki do kolejnego tytułu i to w najgorszym wypadku będą mogli nawet raz się potknąć.

Reklama

Cztery kolejne konfrontacje zapowiadają więcej emocji. Przeciętnie i nierówno spisujący się Monter stanie do boju z równie chimeryczną Gambą Furiosą. Ostatnio obie drużyny wygrały, ale w stylu dalekim od oczekiwanego. – Z teoretycznie lepszymi zespołami gra się nam lepiej niż z tymi teoretycznie słabszymi – zauważa Tadeusz Copija, kapitan Montera Kurów, który pomimo męczarni z Grandą widzi szanse swojej ekipy w starciu z zembrzyczanami. Ci ostatnio urządzili sobie festiwal strzelecki w dużej mierze dzięki licznym błędom obrońców Lachów. Kurowianie tyle miejsca na pewno im nie zostawią.     

Interesująca może być także potyczka Betonu2 z Grandą. Suszanie pokazali w niedzielę, że nie do końca zapomnieli jak się gra w piłkę. Pytanie czy był to błysk formy, co jej ustabilizowanie. Co więcej Granda z meczu z mecz przystawia się coraz bardziej, zmazując niekorzystny obraz jaki pozostawiła po początku sezonu.

Reklama

W południe Zawojski.pl postara się udowodnić, że wrócił do właściwe tory, choć zapewne podrażnieni porażką z Woodcią zawodnicy Mucharz Teamu zadania im nie ułatwią. Podobnie jak juszczynianie, tak ostatnio nie popisała się ekipa RKS Huwdu Bieńkówka. Maciej Job i spółka zapowiedzieli już, że o porażce zapomnieli i w ostatnich czterech meczach będą chcieli walczyć o komplet wygranych. Tyle, że mający szanse na podium Mucharz Team także ma chrapkę na pełną pulę.          

Terminarz:
8.00 Black Shadows Zawoja – Relax Białka
9:00 Lachy Lachowice - Los Asfaltos Sucha Beskidzka
10:00 Monter Kurów - Gamba Furiosa Zembrzyce
11.00 Beton 2 Sucha Beskidzka – Granda Kojszówka
12:00 Zawojski.pl Sucha Beskidzka – Woodica Juszczyn
13.00 Mucharz Team  - RKS Huwdu Bieńkówka

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama