Przedostatnia kolejka spotkań w Amatorskiej Lidze Powiatu Suskiego nie wyłoniła mistrza ligi, choć mogła. Z drugiej strony wynik jaki padł w meczu dwóch najlepszych drużyn w lidze ma kluczowe znaczenie przed ostatnią serią gier.
Osma kolejka zaczęła się od prawdziwego trzęsienia ziemi. W spotkaniu na szczycie spotkały się Mucharz Team i Woodica Juszczyn, a zatem dwie ekipy mająca na koncie komplet punktów. Stawka spotkania była zatem oczywista!
Spotkanie lepiej zaczęło się dla broniącej tytułu mistrzowskiego Woodici, która objęła prowadzenie po trafieniu Łukasza Zajdy. Potem jednak kontrolę nad zawodami przejął Mucharz Team. Do wyrównania doprowadził Dawid Sumera, a Paweł Wajdzik przechylił szalę zwycięstwa na korzyść ekipy z powiatu wadowickiego. Nie był to jednak koniec, a dopiero początek piłkarskiego dreszczowca, bo Mariusz Antosiak odrobił stratę i mecz zaczął się jakby od nowa. Wtedy drugiego gola zdobył Sumera i to Mucharz Team ponownie wygrywał. Wówczas Maciej Job pokazał dlaczego jest liderem strzelców swojej ekipy. Dwa jego gole pozwoliły wrócić Woodice na prowadzenie!
Mucharz Team nie spuchł. Wręcz przeciwnie. Paweł Wajdzik ukłuł po raz drugi i był remis, a po bramce Jarosława Basiury to Jeziorowcy znowu byli bliżsi 3 punktów. Nie sięgnęli po nie, bo Michał Malina zadbał, by doszło do podziału punktów. Tym samym Woodica straciła pierwsze punkty od 9 czerwca 2024 roku. Wówczas w spotkaniu także ósmej kolejki rundy wiosennej zremisowała 1:1 z nieistniejącymi już Luz Blues Zawoja/Skawica. Od tamtej pory wygrali aż 37 kolejnych meczów w ALPS!
Remis w meczu na szczycie powoduje, że Woodica i Mucharz Team mają nadal identyczny dorobek punktowy. Teraz jednak jest już jasne, że to zespół z powiatu wadowickiego jest liderem, gdyż posiada rewelacyjny stosunek bramkowy (+54 gole), wyprzedzając w nim Woodicę o 21 goli. W praktyce oznacza to, że jeżeli w ostatnim spotkaniu Mucharz Team pokona Nadwagasspor to zostanie mistrzem. Trudno bowiem uwierzyć, że Woodica odrobi stratę 21 goli w konfrontacji z trzecimi w tabeli Los Asfaltos Sucha Beskidzka. Co więcej Paweł Wajdzik praktycznie zapewnił sobie tytuł króla strzelców, bo ma ich zdobytych o siedem więcej od drugiego w klasyfikacji Macieja Joba.
Woodica Juszczyn – Mucharz Team 5:5
Bramki: Job (2), Zajda, Antosiak, Malina – Sumera (2), Wajdzik (2), Basiura
* * * * * *
W drugim spotkaniu przedostatniej serii gier Golden Street mierzyło się z Nadwagassporem. Była to zatem konfrontacja dwóch bardzo chimerycznych drużyn.
W mecz lepiej weszli Suszanie, którzy po golach Roberta Sumery i Dawida Sochackiego objęli dwubramkowe prowadzenie. Nie utrzymali go. Kontaktowego gola zdobył Kamil Ponikwia, a do remisu doprowadził Dawid Barcik. Wydawało się, że w kolejnych minutach emocji będzie zatem co nie miara. Tymczasem okazało się, że były to dwa pierwsze i… jedyne autorstwa zawodników z Lachowic. Tymczasem Golden Street złapała wiatr w żagle i rozgromiła Nadwagasspor aż 9:2.
Golden Street Sucha Beskidzka – Nadwagasspor Lachowice 9:2
Bramki: Sumera (3), Rozum (2), Sochacki, Fidelus, Szwed, Plewa – Ponikwia, Barcik
* * * * * *
O ile otwierający kolejkę mecz Woodici z Mucharz Teamem był spotkaniem o mistrzostwo ligi lub prawie, tak starcie Los Asfaltos Sucha Beskidzka i z Relaxem Białka wyjaśniło i to już definitywnie kwestię trzeciego miejsca.
Przed meczem obie drużyny miały identyczny dorobek punktowy, a to oznaczało, że triumfator bierze puchar za trzecie miejsce. Gdyby Woodica przegrała, to Suszanie mogliby nawet w bezpośrednim starciu z nią walczyć o srebrny medal. Remis w spotkaniu na szczycie spowodował, że Suszanom i Białczanom pozostała batalia o najniższy stopień podium.
A tę zdecydowanie lepiej zaczął Relax. Wynik otworzył Michał Bargiel, a potem w ślady kapitana poszedł Tomasz Kaczmarczyk. Los Asfaltos jednak nie zwiesili głów i za sprawą Roberta Lichosyta wrócili do gry, a do remisu doprowadził Kacper Kubasiak, niewątpliwie wyróżniająca się nie tylko w tym spotkaniu postać w szeregach Asfaltosów.
Po golu Jarosława Bielarza Relax wyszedł jeszcze na prowadzenie. Tyle tylko, że Kubasiak ustrzelił potem dublet, zapewniając swojej drużynie kolejny medal do bogatej kolekcji.
Los Asfaltos Sucha Beskidzka – Relax Białka 4:3
Bramki: K. Kubasiak (3), Lichosyt – Bargiel, Kaczmarczyk, Basiura
* * * * * *
W ostatnim meczu kolejki Wataha Zawoja miała zagrać z Monterem Kurów. Miała, ale nie zagrała, bo rywale nie stawili się na boisku.
- Wielka szkoda, że rywal nie dotarł. Byliśmy gotowi i głodni gry. Jesteśmy drużyną, która woli nawet porażkę poniesioną w walce na boisku niż wygraną po walkowerze – komentuje zaistniałą sytuację Piotr Motowidło, bramkarz Watahy, który choć jego ekipa nie jest w czubie tabeli, to może pochwalić się nienajgorszą ilością straconych goli.
Wataha Zawoja – Monter Kurów 5:0 (walkower)
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Mucharz Team | 7 | 19 | 69 | 15 |
| 2 | Woodica | 7 | 19 | 54 | 21 |
| 3 | Los Asfaltos | 7 | 15 | 47 | 19 |
| 4 | A.K.P RELAX | 7 | 12 | 42 | 25 |
| 5 | Golden Street | 8 | 9 | 34 | 43 |
| 6 | WATAHA | 7 | 7 | 22 | 29 |
| 7 | Nadwagasspor | 7 | 7 | 33 | 41 |
| 8 | Monter | 7 | 6 | 19 | 31 |
| 9 | BVB Budzów | 7 | 0 | 11 | 107 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze