W wiosennej edycji Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego nierzadko ciekawie zapowiadająca się kolejka przynosiła jednostronne widowiska. Tym razem nudy być nie powinno w żadnym ze spotkań.
Na początek czeka nas mecz, który tak naprawdę powinien być rozegrany tydzień później i to na zakończenie kolejki. Naprzeciwko siebie staną aktualnie dwie najmocniejsze ekipy w lidze. Niepokonana od ponad 30 spotkań juszczyńska Woodica i pragnący ją zdetronizować Mucharz Team. I taki scenariusz jest realny, bo jednak Juszczynianie nie są już takim hegemonem jak w poprzednich edycjach. Tyle tylko, że mecz, meczowi nierówny, a starcie o najwyższą stawkę może spowodować, że dopiero teraz zawodnicy Woodici pokażą cały swój potencjał. Tyle, że Mucharz Team także ma czym i kim straszyć. Nie bez kozery Paweł Wajdzik przewodzi klasyfikacji strzeleckiej, mając aż siedem bramek przewagi nad drugim w zestawieniu… Maciejem Jobem z Woodici. Piątym w rankingu snajperów jest Jarosław Basiura (11 goli) z Mucharz Team, ale tylko jednego gola mniej zdobył Dominik Chorąży z Woodici. Zatem siła rażenie oby ekip jest ogromna, ale jednak póki co to Mucharz Team zdobył więcej bramek (aż o 15) i mniej stracił (o 6), a to o czymś świadczy. Tak, czy owak zapowiada się wielkie meczycho!
Godzinę później piąty w tabeli Nadwagasspor stanie do boju z siódmą Golden Street. Dwa miejsca różnicy, a punktowo tylko jedno „oczko”. Każdy wynik wydaje się możliwy, a najbardziej prawdopodobny remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej z drużyn. Przynajmniej na ten moment.
Trzecie spotkanie ósmej kolejki będzie meczem o miejsce na podium. Los Asfaltos zmierzą się w nim mający tyle samo punktów Relax Białka. Na przebieg tego spotkania wpływ może mieć wynik konfrontacji Woodici z Mucharz Teamem. W przypadku wygranej ekipy z powiatu wadowickiego Asfaltosi będą mieli nawet szansę na tytuł wicemistrzowski, bo za nieco ponad tydzień zmierzą się w bezpośrednim meczu z Woodicą. Relax przegrał tak z nią, jak i z Mucharz Team, więc jemu pisane jest co najwyżej trzecie miejsce. Może zatem zagrać z Asfaltosami na remis i liczyć, że na finiszu rozgrywek ogra Montera Kurów, a Suszanie nie pokonają Juszczynian. Scenariuszy jest zatem jeszcze wiele.
A wracając do Montera to przed nim potyczka z zawojską Watahą. To kolejny niedzielny mecz, którego wynik wydaje się pozostawać wielką niewiadomą. Nowicjusze spod babiej Góry potrafią sporo, ale w końcówkach brakuje im sił i utrzymania koncentracji. Jeżeli znowu zaczną w swoim stylu, ale potem nie zawiodą, to ich druga ligowa wygrana stanie się faktem. Jeżeli tak się stanie to Monter może sensacyjnie wylądować na przedostatniej pozycji.
Terminarz:
8.00 Woodica Juszczyn – Mucharz Team
9.00 Golden Street Sucha Beskidzka – Nadwagasspor Lachowice
10.00 Los Asfaltos Sucha Beskidzka – Relax Białka
11.00 Wataha Zawoja – Monter Kurów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze