Balony znów wzbijają się nad Podhalem, przyciągając tłumy mieszkańców i turystów. W Nowym Targu rozpoczęła się kolejna - 5. edycja widowiskowego wydarzenia „Odlotowa Małopolska”, które na kilka dni zamieni region w balonową stolicę Polski.
Na lotnisku w Nowym Targu oficjalnie rozpoczęło się jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń turystycznych w regionie. „Odlotowa Małopolska” już po raz piąty przyciąga załogi balonowe oraz widzów spragnionych niezwykłych widoków.
Pierwsze starty zaplanowano na piątkowy poranek, choć – jak co roku – wiele zależy od pogody.
- Zawsze jest to długi weekend, dlatego że pogoda jest nieobliczalna, więc żeby mogło kilka startów się odbyć, planujemy więcej dni – mówi Grzegorz Biedroń, prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej.
Choć główną bazą wydarzenia pozostaje Nowy Targ, balonowa fiesta obejmuje znacznie większy obszar. W kolejnych dniach loty zaplanowano również w Białce Tatrzańskiej oraz Zakopanem.
Zainteresowanie wydarzeniem jest bardzo duże – zarówno wśród mieszkańców, jak i turystów, którzy przyjeżdżają na Podhale specjalnie, by zobaczyć balony unoszące się nad górami.
- To bardzo widowiskowe wydarzenie turystyczne. Balony robią ogromne wrażenie – podkreśla Biedroń.
Najbardziej intensywny dzień festiwalu zaplanowano na sobotę, 21 marca. Już o świcie, w godzinach 6:30–7:30, balony wystartują z Białki Tatrzańskiej.
Po południu widowisko przeniesie się do Zakopanego, gdzie w godzinach 15:00–16:00 zaplanowano starty z Górnej Równi Krupowej. Wieczorem zaś odbędzie się jeden z najbardziej efektownych punktów programu – pokaz balonów w godzinach 18:00–19:00, zarówno na Równi Krupowej, jak i na Gubałówce. To właśnie Gubałówka jest najwyżej położonym miejscem w Polsce, z którego możliwe są starty balonów na ogrzane powietrze, co dodatkowo podnosi atrakcyjność wydarzenia.
Ostatni dzień festiwalu, niedziela, przyniesie kolejne poranne emocje. W godzinach 6:30–7:30 balony ponownie wystartują z lotniska w Nowy Targ.
To właśnie te loty zakończą trzydniowe balonowe święto na Podhalu.
W tegorocznej edycji udział bierze około 30 balonów – w tym również te o nietypowych, przyciągających uwagę kształtach.
- Jeden z balonów stylizowany jest na wawelskiego smoka, inny w kształcie nosorożca, jeszcze inny świnki – zdradza Biedroń.
Kolorowe, ogromne konstrukcje co roku robią ogromne wrażenie zarówno na widzach, jak i uczestnikach wydarzenia.
Organizatorzy nie mają wątpliwości – region z roku na rok umacnia swoją pozycję na balonowej mapie Polski. Warunki, widoki przyciągają liczne załogi balonowe oraz turystów również.
„Odlotowa Małopolska” na stałe wpisała się już w kalendarz wydarzeń regionu. Jeśli pogoda dopisze, najbliższe dni przyniosą prawdziwe widowisko – a niebo nad Podhalem ponownie wypełni się kolorowymi, zapierającymi dech w piersiach balonami.
O wydarzeniu opowiada prezes MOT, Grzegorz Biedroń :
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze