Mieszkańcy Białki nie kryją obaw, że po zakończeniu prac przy modernizacji skrzyżowania z drogą krajową nr 28 i zjazdem na Zawoję, zabraknie chodników. Tym samym dwie części miejscowości zostaną od siebie odłączone.
W tej sprawie w redakcji portalu sucha24.pl interweniował miejscowy radny Zdzisław Wróbel. Nie krył obaw, podobnie jak wielu mieszkańców Białki, co do budowy chodników w ramach modernizacji wspomnianego skrzyżowania.
- Podobno zabraknie ciągów pieszych w efekcie trudno będzie dojść do pobliskiego peronu klejowego i na druga stronę miejscowości - wyjaśniał.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad z Krakowa przyznaje, że nie będzie chodnika dla pieszych od drogi krajowej nr 28 w kierunku Zawoi, ponieważ PKP nie zgodziło się na takie rozwiązanie.
- Natomiast będzie wykonane podwyższone i utwardzone pobocze, po którym będą mogli poruszać się piesi - zaznacza Iwona Mikrut, główny specjalista ds. komunikacji społecznej GDDKiA w Krakowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze