Wiosna to czas wzmożonego ruchu rowerowego m.in. w powiecie suskim, jednak brak odpowiedniej infrastruktury sprawia, że bezpieczeństwo na drogach jest zagrożone. Policja przypomina obowiązki każdego rowerzysty – od prawidłowego korzystania z jezdni i chodników po konieczność sygnalizowania manewrów. Poznaj zakazy i zasady, które mogą uratować życie na ulicach twojej okolicy.
Na drogach powiatu suskiego pojawiło się więcej rowerzystów – i to nie tylko na ścieżkach rekreacyjnych. Policja przypomina więc zasady, które mają ograniczyć ryzyko wypadków. Wiosną ruch robi się większy, a po zimie zarówno kierowcy, jak i rowerzyści muszą „przestawić się” na wspólne korzystanie z jezdni.
Takie apele wracają co roku w całej Polsce, ale w Małopolsce temat jest szczególnie ważny. Wystarczy spojrzeć na wiele lokalnych tras w naszym powiecie – wąskie jezdnie, zakręty, odcinki bez pobocza i brak wydzielonej infrastruktury rowerowej. W takich warunkach o niebezpieczną sytuację nietrudno, zwłaszcza gdy kierowca spotyka cyklistę „za zakrętem”.
Rower w przepisach to pojazd o szerokości do 0,9 m, napędzany siłą mięśni. Może mieć też pomocniczy napęd elektryczny (tzw. e-bike w rozumieniu prawa), ale tylko wtedy, gdy spełnia warunki: napięcie do 48 V, moc ciągła do 250 W i wspomaganie, które zanika po przekroczeniu 25 km/h.
Gdzie jechać rowerem? Zasada jest prosta i wynika wprost z przepisów:
1) Droga dla rowerów lub pas rowerowy – jeśli są wyznaczone w kierunku, w którym jedziesz lub chcesz skręcić.
2) Pobocze – gdy nie ma drogi rowerowej (o ile pobocze nadaje się do jazdy).
3) Jezdnia – możliwie blisko prawej krawędzi, gdy nie ma infrastruktury rowerowej ani bezpiecznego pobocza.
Policja podkreśla, że jazda po chodniku jest wyjątkiem, a nie zasadą. Jest dozwolona tylko w trzech sytuacjach:
• gdy dorosły opiekuje się dzieckiem do 10 lat jadącym na rowerze (dziecko do 10 lat na rowerze traktowane jest jak pieszy),
• gdy na jezdni jest dopuszczalne więcej niż 50 km/h, chodnik ma co najmniej 2 metry szerokości i nie ma drogi/pasa dla rowerów,
• gdy pogoda zagraża bezpieczeństwu na jezdni (np. śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła).
Jeśli jedziesz po chodniku, musisz: jechać wolno (tempem pieszego), zachować szczególną ostrożność, ustępować pieszym i nie utrudniać im ruchu. To samo dotyczy drogi dla pieszych i rowerów – pieszy ma pierwszeństwo.
Wiosną wracają też te same błędy, które policjanci regularnie widzą na ulicach – również w naszych miejscowościach. Lista zakazów jest krótka, ale konkretna:
• jazda bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy i nóg na pedałach,
• czepianie się innych pojazdów,
• korzystanie podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania w ręku słuchawki lub mikrofonu.
Ważne jest też sygnalizowanie manewrów: zamiar skrętu lub zmiany pasa trzeba pokazać odpowiednio wcześniej – kierunkowskazem (jeśli rower je ma) albo wyraźnie wyciągniętą ręką. To szczególnie przydatne na ruchliwych odcinkach w powiecie suskim, gdzie wyprzedzanie bywa trudne, a miejsca jest niewiele.
Na koniec rzecz, o której wiele osób wciąż zapomina: przejście dla pieszych rowerzysta może pokonać tylko jako pieszy, czyli prowadząc rower. W praktyce ma to duże znaczenie zwłaszcza w centrach miejscowości i przy drogach wojewódzkich oraz powiatowych, gdzie kierowcy często nie spodziewają się wjazdu roweru na pasy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze