Radny wojewódzki z Podbabiogórza zauważył, że linia kolejowa pomiędzy stolicą powiatu suskiego a stolicą Małopolski cieszy się sporą popularnością. Zaapelował więc o zwiększenie liczby kursów pasażerskich składów.
Radny wojewódzki Rafał Stuglik poinformował, iż jego wyborcy z terenu Suchej Beskidzkiej oraz powiatu suskiego sygnalizują problem zwiększenia liczby połączeń kolejowych relacji Kraków Główny – Sucha Beskidzka w nowym rozkładzie jazdy pociągów na lata 2017/2018.
- Chodzi tu o pociągi rozpoczynające i kończące bieg na dotychczasowej stacji kolejowej Sucha Beskidzka – zaznaczył radny w interpelacji skierowanej do władz Małopolski. - Kilka kursów dziennie w relacji Kraków Główny – Zakopane, zatrzymujących się na przystanku Sucha Beskidzka Zamek, nie spełnia oczekiwań miejscowej ludności, zamieszkałej zwłaszcza w zachodniej części miasta, w pobliżu dworca, jak również w pobliżu Stryszawy.
Radny zauważył także, że jak wynika z dotychczasowych obserwacji, na odcinku Kraków – Sucha Beskidzka występuje największa frekwencja pasażerów.
- Ponadto po oddaniu łącznicy w Krakowie podróż w kierunku Suchej Beskidzkiej skróci się o około 10 minut, przez co kolej stanie się bardziej konkurencyjnym środkiem transportu w stosunku do prywatnych przewoźników drogowych – wyjaśnił radny Stuglik.
Póki co władze jeszcze nie ustosunkowały się do interpelacji przedstawiciela mieszkańców Podbabiogórza w sejmiku wojewódzkim.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze