Gdy czerwcowe słońce zaczyna mocniej przygrzewać, beskidzka Stryszawa zamienia się w najradośniejsze miejsce na mapie Polski. Wszystko za sprawą Święta Zabawki Ludowej, które po raz kolejny przyciągnęło całe rodziny pragnące poczuć magię dawnego, tradycyjnego rzemiosła. To nie jest zwykły festyn – to prawdziwa podróż w czasie, podczas której dorośli na nowo odkrywają w sobie dziecięcy zachwyt, a najmłodsi z fascynacją porzucają ekrany smartfonów na rzecz drewnianych koników i klepaków.
Sercem wydarzenia są liczne stoiska z tradycyjnymi zabawkami, kuszące feerią jaskrawych kolorów i precyzją wykonania. Odwiedzający mogą nie tylko podziwiać, ale i kupić słynne ptaszki stryszawskie, bryczki czy poruszające się na kijkach karuzelki.
Rękodzieło z duszą: Każda drewniana figurka niesie ze sobą unikalną historię i serce, które w rzeźbienie włożył lokalny twórca ludowy.
Żywa tradycja: Na oczach zaciekawionych widzów rzemieślnicy prezentują, jak surowy kawałek drewna zamienia się w kultowego dzięcioła, dzieląc się opowieściami przekazywanymi w ich rodzinach od pokoleń.
Gwarnym alejom towarzyszy unoszący się w powietrzu zapach letnich przysmaków. Na gości czekają liczne punkty gastronomiczne, idealnie dopełniające piknikową atmosferę:
Wspólne biesiadowanie przy muzyce regionalnych kapel zbliża ludzi, tworząc ciepłą, sąsiedzką atmosferę, w której każdy – zarówno stały mieszkaniec, jak i turysta – czuje się jak w domu.
Organizatorzy zadbali o to, aby radosnej zabawie towarzyszyło pełne poczucie komfortu. Nad bezpieczeństwem wszystkich uczestników tłumnie odwiedzających festiwalowe błonia nieustannie czuwają wyspecjalizowane służby ratunkowe. Dzięki ich profesjonalnej obecności rodzice mogą bez obaw pozwolić swoim pociechom na szaleństwo w strefie rozrywki, wiedząc, że pomoc w razie jakiegokolwiek drobnego wypadku jest na wyciągnięcie ręki.
Wydarzenie koordynowane przez Gminę Stryszawa kolejny raz udowodniło, że tradycja wcale nie musi być nudna – potrafi smakować, bawić i łączyć pokolenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze