Sucha Beskidzka na jeden dzień stała się miejscem wyjątkowego spotkania kilku pokoleń kolejarzy. Na terenie miejscowej lokomotywowni odbyły się jubileuszowe obchody, podczas których przypomniano historię kolei w mieście, uhonorowano zasłużonych pracowników i zaprezentowano zarówno historyczny, jak i współczesny tabor.
Okazja była szczególna, bo podczas jednego wydarzenia świętowano aż trzy rocznice: 25-lecie działalności POLREGIO, 50-lecie elektryfikacji suskiej lokomotywowni oraz 140 lat historii parowozowni w Suchej Beskidzkiej.
Dla miasta, które przez dziesięciolecia było ważnym punktem na kolejowej mapie regionu, wydarzenie miało nie tylko jubileuszowy, ale również bardzo lokalny i sentymentalny charakter.
Jedną z największych atrakcji wydarzenia był specjalny pociąg okolicznościowy, który przyjechał do Suchej Beskidzkiej z Krakowa.
Na trasę wyruszył zabytkowy elektryczny zespół trakcyjny EN71-001, znany miłośnikom kolei jako „Minionek”. Nazwa nawiązuje do charakterystycznego żółto-niebieskiego malowania pojazdu.
Skład wyprodukowano w 1976 roku we wrocławskim Pafawagu. Dziś ma już 50 lat, dlatego jego obecność w Suchej Beskidzkiej dobrze wpisywała się w jubileusz półwiecza elektryfikacji miejscowej lokomotywowni.
Pociągiem do Suchej przyjechali zaproszeni goście i uczestnicy obchodów. Przejazd prowadził znany krakowski konferansjer Adam Grzanka, który później był również gospodarzem wydarzenia.
Główna część uroczystości odbyła się na terenie lokomotywowni.
W jubileuszu uczestniczyli pracownicy POLREGIO wraz z rodzinami, emerytowani kolejarze, osoby przez lata związane z suską koleją, a także przedstawiciele samorządu i zaproszeni goście.
Uczestników powitał dyrektor Małopolskiego Zakładu POLREGIO w Krakowie Józef Tetla.
Podczas oficjalnej części nie zabrakło życzeń oraz podziękowań dla osób związanych z koleją. W imieniu marszałka województwa małopolskiego Łukasza Smółki radna województwa Danuta Kawa przekazała pamiątkowy brązowy medal „Polonia Minor”.
Życzenia składali również przedstawiciele lokalnych władz i zaproszeni goście, wśród nich Zbigniew Marion reprezentujący suski samorząd, Jan Banas występujący w imieniu starosty suskiego oraz Ireneusz Dynowski reprezentujący posła Andrzeja Adamczyka.
Szczególny wymiar miało wystąpienie Andrzeja Semika, przedstawiciela emerytowanych kolejarzy, który przypomniał początki elektryfikacji lokomotywowni w Suchej Beskidzkiej.
Dla wielu obecnych była to okazja do powrotu do wspomnień z czasów, kiedy kolej dawała zatrudnienie całym rodzinom i była jednym z najważniejszych elementów życia gospodarczego miasta.
Podczas obchodów wręczono również specjalnie przygotowane pamiątki.
Dyrektor Józef Tetla oraz naczelnik utrzymania ruchu Franciszek Cholewa przekazali wyróżnionym osobom pamiątkowe ciupagi oraz grawerowane fragmenty kolejowych szyn.
Otrzymali je: Danuta Kawa, Paweł Obrzut, Czesław Malota, Józef Pająk, Andrzej Semik, Andrzej Kwak, Kazimierz Żmija, Zbigniew Kachel oraz Grzegorz Dobranowski.
Oficjalną część spotkania zakończyło wspólne „Sto lat” oraz pokrojenie jubileuszowego tortu. Muzyczną oprawę zapewniła suska kapela góralska.
Jednym z najbardziej interesujących punktów wydarzenia była wystawa taboru kolejowego.
Na terenie lokomotywowni ustawiono pojazdy reprezentujące różne okresy rozwoju kolei. Można było zobaczyć zarówno starsze jednostki, jak i pojazdy wykorzystywane obecnie.
Dla najmłodszych była to okazja, aby z bliska zobaczyć maszyny, które zwykle ogląda się jedynie z peronów. Starsi uczestnicy często patrzyli na nie z zupełnie innej perspektywy – wiele osób przez lata właśnie przy takim taborze pracowało.
Pracownicy oprowadzali swoich bliskich po miejscu pracy, pokazywali wnętrza pojazdów i opowiadali o kolejarskiej codzienności.
Przygotowano także wykład oraz prezentację dotyczącą zasad działania i obsługi pojazdów EN71 i ET21.
Swoje stanowiska przygotowały również Służba Ochrony Kolei oraz POLREGIO. Uczestnicy mogli dowiedzieć się więcej o pracy kolejarzy, bezpieczeństwie na kolei i funkcjonowaniu przewoźnika.
Choć okazja była jubileuszowa, wydarzenie nie miało charakteru wyłącznie oficjalnej akademii.
Na terenie lokomotywowni przygotowano konkursy kolejowe, zabawy i atrakcje dla rodzin. Adam Grzanka przypominał kolejarskie anegdoty, a wspólnie z uczestnikami i DJ-em tworzono listę popularnych utworów związanych z pociągami i podróżowaniem.
Dzięki temu jubileusz szybko zmienił się w rodzinne spotkanie pracowników, emerytów oraz ich najbliższych.
Dla wielu uczestników najważniejsze były właśnie rozmowy i możliwość ponownego spotkania osób, które przez lata pracowały w Suchej Beskidzkiej.
Najstarsza z obchodzonych rocznic przypomina, jak głęboko kolej wpisała się w historię miasta.
Suska parowozownia ma już 140 lat. Przez dziesięciolecia kolej była jednym z najważniejszych miejsc pracy w Suchej Beskidzkiej, a lokomotywownia i cała infrastruktura kolejowa wpływały na rozwój miasta oraz codzienne życie jego mieszkańców.
Kolejne pokolenia kolejarzy pracowały tutaj przy parowozach, później przy lokomotywach spalinowych i elektrycznych, a następnie przy coraz nowocześniejszych zespołach trakcyjnych.
Pół wieku temu nastąpił kolejny przełom – elektryfikacja lokomotywowni. Tegoroczny jubileusz przypomniał również ten ważny moment w historii suskiego węzła kolejowego.
Sobotnie spotkanie pokazało, że historia kolei w Suchej Beskidzkiej nie sprowadza się wyłącznie do lokomotyw, szyn i budynków.
To przede wszystkim historia ludzi – maszynistów, mechaników, pracowników zaplecza technicznego, dyspozytorów i wielu innych osób, które przez dziesięciolecia tworzyły kolejową codzienność miasta.
W jednym miejscu spotkali się pracownicy aktywni zawodowo i ci, którzy na emeryturze wspominają czasy, gdy suska lokomotywownia tętniła życiem przez całą dobę.
Po zakończeniu wydarzenia specjalny skład EN71-001 ponownie wyruszył w drogę do Krakowa.
„Minionek” odjechał, ale dla wielu uczestników jubileuszu najważniejsze były wspomnienia i przypomnienie, że kolej od 140 lat pozostaje ważną częścią historii Suchej Beskidzkiej.
Obchody w Suchej Beskidzkiej były również częścią jubileuszu 25-lecia POLREGIO.
Historia przewoźnika w obecnym kształcie sięga 1 października 2001 roku. W ciągu ćwierćwiecza spółka uruchomiła ponad 19 milionów pociągów, którymi podróżowało łącznie ponad 3 miliardy pasażerów.
Obecnie POLREGIO zatrudnia około 7 tysięcy osób i pozostaje największym regionalnym przewoźnikiem pasażerskim w Polsce. Każdego dnia na trasy wyrusza ponad 2 tysiące pociągów.
W Suchej Beskidzkiej wielkie liczby zeszły jednak tego dnia na drugi plan. Najważniejszy był lokalny jubileusz i ludzie, którzy przez lata budowali kolejową historię miasta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze