Dzieci z Białki nie mają się gdzie bawić. Lepiej jednak się nie bawić, niż narażać najmłodszych na niebezpieczeństwo.
Do redakcji portalu sucha24.pl zgłosili się mieszkańcy Białki, którzy poinformowali, że jedyny plac zabaw w okolicy, znajdujący się przy szkole, jest niedostępny dla dzieci. Nie ukrywali jednocześnie zdziwienia taką sytuacją.
Jak się okazuje, zamkniecie placu nie nastąpiło bez powodu.
- Została przeprowadzona kontrola okresowa stanu technicznego placu zabaw. W wyniku kontroli stwierdzono uszkodzenie niektórych elementów drewnianych. Uszkodzone elementy zostały już zamówione i zostaną wymienione niezwłocznie po ich dostarczeniu. W związku z tym plac zabaw został zamknięty do czasu wymiany, ponieważ uszkodzenia zagrażały bezpieczeństwu dzieci. – poinformowała Barbara Watra, zastępca dyrektora Szkoły Podstawowej w Białce.
Co więcej, informacja o powodach zamknięcia została również umieszczona na placu zabaw.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze