Mieszkańcy osiedla Koskowa od lat nie mogą się do czekać godnej drogo do swoich domów. Ich cierpliwość jest na granicy wytrzymałości.
Sprawa ta ciągnie się już latami i nie widać żadnego efektu jakiegokolwiek zaangażowania ze strony gminy Maków Podhalański – skarżą się mieszkańcy Białki.
- Droga mapowana przebiega obecnie przez tzw. ciek wodny. Gmina twierdzi że koszt budowy drogi w tym miejscu, mapowanej, jest stanowczo za drogi – wyjaśniają redakcji sucha24.pl. - Właściciele działek zgodzili się na wykup części ich gruntów i przeprowadzenie drogi dojazdowej do os. Koskowa. Prawie rok temu zostały poczynione z właścicielami uzgodnienia na temat zalegalizowania umownej drogi i od tej pory gmina zdołała tylko prawdopodobnie nanieść zmiany w mapach ewidencyjnych, których nota bene nikt do tej pory nawet nie otrzymał, twierdząc stanowczo że to "wielki cud, że się udało cokolwiek zrobić" w ciągu całego roku.
Problem ciągnie się od 2009 r.
- Gdy zbliżają się wybory tak burmistrza jak i radnych, wszyscy są bardzo zainteresowani tą sprawą, a po wyborach nikogo już to nie interesuje – grzmią białczanie. -Burmistrz stwierdził, że należy iść do przodu, a my drogę mamy nadal jak w średniowieczu.
Tymczasem zapytany o sprawę Paweł Sala, burmistrz makowa Podhalańskiego, zaznacza, że mieszkańcy osiedla Koskowa raczej doskonale wiedzą, jakie przyczyny stoją za opóźnieniami
- Od kilku lat prowadziliśmy negocjacje z właścicielami gruntów zajętych pod drogę – wyjaśnia włodarz gminy. - Albo całkowicie nie było zgody na przejęcie terenów przez gminę, albo ceny zupełnie zaporowe, to znów brak zgody członków spółdzielni Spólnota. W efekcie doprowadziliśmy do porozumienia.
W ramach modernizacji gruntów przeprowadzonej w Białce w 2015 roku gmina wydzieliła drogę, przy akceptacji zainteresowanych stron. Pozostało wypłacenie stosownych odszkodowań, które były warunkiem uzyskania zgody i wreszcie wykonanie remontu nawierzchni, co zaplanowane jest na 2016 rok.
- Obecny stan drogi wynika z faktu, że gmina nie posiadała tytułu do ponoszenia nakładów na remont – dodaje Sala. - Wygląda na to, że sytuacja ulegnie radykalnej poprawie w bieżącym roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze