Reklama


Białka. Do domu po drodze sprzed wieków

08/02/2016 08:15

Mieszkańcy osiedla Koskowa od lat nie mogą się do czekać godnej drogo do swoich domów. Ich cierpliwość jest na granicy wytrzymałości. 

 Sprawa ta ciągnie się już latami i nie widać żadnego efektu jakiegokolwiek zaangażowania ze strony gminy Maków Podhalański – skarżą się mieszkańcy Białki.

- Droga mapowana przebiega obecnie przez tzw. ciek wodny. Gmina twierdzi że koszt budowy drogi w tym miejscu, mapowanej, jest stanowczo za drogi – wyjaśniają redakcji sucha24.pl. - Właściciele działek zgodzili się na wykup części ich gruntów i przeprowadzenie drogi dojazdowej do os. Koskowa. Prawie rok temu zostały poczynione z właścicielami uzgodnienia na temat zalegalizowania umownej drogi i od tej pory gmina zdołała tylko prawdopodobnie nanieść zmiany w mapach ewidencyjnych, których nota bene nikt do tej pory nawet nie otrzymał, twierdząc stanowczo że to "wielki cud, że się udało cokolwiek zrobić" w ciągu całego roku.

Reklama

Problem ciągnie się  od 2009 r. 

- Gdy zbliżają się wybory tak burmistrza jak i radnych, wszyscy są bardzo zainteresowani tą sprawą, a po wyborach nikogo już to nie interesuje – grzmią białczanie. -Burmistrz stwierdził, że należy iść do przodu, a my drogę mamy nadal jak w średniowieczu.

Tymczasem zapytany o sprawę Paweł Sala, burmistrz makowa Podhalańskiego, zaznacza, że mieszkańcy osiedla Koskowa raczej doskonale wiedzą, jakie przyczyny stoją za opóźnieniami  

- Od kilku lat prowadziliśmy negocjacje z właścicielami gruntów zajętych pod drogę – wyjaśnia włodarz gminy. -  Albo całkowicie nie było zgody na przejęcie terenów przez gminę, albo ceny zupełnie zaporowe, to znów brak zgody członków spółdzielni Spólnota. W efekcie doprowadziliśmy do porozumienia.

Reklama

W ramach modernizacji gruntów przeprowadzonej w Białce w 2015 roku gmina wydzieliła  drogę, przy akceptacji zainteresowanych stron. Pozostało wypłacenie stosownych odszkodowań, które były warunkiem uzyskania zgody i wreszcie wykonanie remontu nawierzchni, co zaplanowane jest na 2016 rok. 

- Obecny stan drogi wynika z faktu, że gmina nie posiadała tytułu do ponoszenia nakładów na remont – dodaje Sala. -  Wygląda na to, że sytuacja ulegnie radykalnej poprawie w bieżącym roku.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama