W Makowie Podhalańskim planowana jest budowa „Centrum Kultury Podbabiogórza”. Najważniejszą częścią obiektu będzie sala widowiskowa na około 300 miejsc i scena dla artystów.
Od lat brakuje takiego miejsca, gdzie mogłyby się odbywać przeglądy zespołów folklorystycznych, imprezy kulturalne, koncerty, większe spotkania. Gmina dysponuje obecnie Domem Kultury, w którym największe pomieszczenie może przyjąć około 40 osób, to zdecydowanie nie wystarcza. Zdarza się, że trzeba skorzystać z dużej sali OSP w Makowie. Tam gości wejdzie wprawdzie znacznie więcej, jednak standard tej sali oraz brak możliwości dogrzania w chłodne dni często uniemożliwia wykorzystanie tego miejsca.
W każdej miejscowości makowskiej gminy działają zespoły folklorystyczne, koła gospodyń czy inne organizacje społeczne. Wszystkie one mają potrzebę spotykania się, prezentowania własnych dokonań i konfrontowania się z innymi. Ogromne dziedzictwo kulturowe Podbabiogórza zasługuje na dostrzeżenie i rozwój.
Brak stosownego centrum kultury mocno utrudnia kontakt twórców z widzami. A bez tego nie da się upowszechniać rodzimego folkloru. Takie wydarzenia, jak np. Powiatowy Przegląd Zespołów Kolędniczych, Makowskie Święto Miodu albo Przegląd Zespołów Folklorystycznych lub liczne uroczystości patriotyczne mogłyby wreszcie odbywać się w godziwych warunkach. Czasem chciałoby się, aby do Makowa zawitali znani i obecni w mediach artyści. Bez odpowiedniego zaplecza nie mają gdzie wystąpić. Mieszkańcy Makowa przypominają też, że do lat dziewięćdziesiątych miasto dysponowało bardzo funkcjonalnym domem kultury znajdującym się w Rynku. Scena, widownia, garderoby i pomieszczenia techniczne służyły makowianom przez lata, jednak miasto musiało zwrócić budynek parafii. Obecnie znajduje się tam obiekt handlowy.
Nowe „Centrum Kultury Podbabiogórza” byłoby usytuowane na działce przy ulicy 3 maja ( za kaplicą Filasową). Jego kształt i zaplecze lokalowe umożliwiałyby uniwersalne wykorzystanie. Przestrzeń w holu stanowiłaby miejsce dla organizowania wystaw, prezentacji. Wreszcie haft makowski mógłby zostać właściwie wyeksponowany. Dogodny dojazd od ulicy 3 maja oraz dojście ścieżką pieszo-rowerową od osiedla Tysiąclecia są niewątpliwymi atutami tego miejsca. Gdyby udało się dostosować budynek do potrzeb Miejskiej Biblioteki Publicznej, to nowy obiekt byłby w pełni wykorzystany. Nie bez znaczenia pozostają koszty eksploatacyjne. I tu władze Makowa przewidują, że nowy obiekt będzie energooszczędny, wyposażony w instalację fotowoltaiczną, nowoczesne źródła ogrzewania i rekuperator. W połączeniu z właściwą izolacją ścian, posadzek i stropu pozwoli zminimalizować zapotrzebowanie na energię.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze