W niedzielę czeka nas już czwarta kolejka ALPS. Od początku sezonu emocji w niej nie brakuje, a w tej serii gier należy spodziewać się ich kolejnej solidnej porcji. Stawka wielu spotkań będzie bowiem bardzo duża.
I liga:
Woodica i RKS Huwdu wyraźnie dołują i prezentują dużo poniżej oczekiwań. Na dodatek juszczynianie stracili kluczowego zawodnika, co jeszcze bardziej potęguje minorowe nastroje w tej drużynie. Przegrany w tym meczu znajdzie się w mocno niekomfortowej sytuacji, bo po tej kolejce mocno już naciągnięty ligowy peleton pęknie.
O utrzymaniu się w nim myśli między innymi Monter, ale przed nim starcie z Los Asfaltos. Po zimnym prysznicu na starcie rozgrywek obrońca tytułu otrząsnął się, ale i zmobilizował, więc kurowianom sukcesu nie wróżymy. Tym bardziej, że ich obrona popełnia kardynalne błędy.
W czubie pozostać zapewne chce także AKS Las, ale i przed nim nie lada wyzwanie. Zawojski.pl prezentuje bowiem jesienią zwyżkę formy i nawet w kryzysowych momentach nie pęka.
O dźwignięcie się w górę stawki powalczy zapewne Gamba Furiosa, która ma na koncie tylko jedną wygraną. Tyle samo, co jej rywal – Black Shadows. Tyle tylko, że zawojanie zanotowali jeszcze dwa remisy, więc są w o niebo lepszej sytuacji od zembrzyczan. Niemniej przegrywając dadzą się im wyprzedzić.
Trudno o pierwszą wygraną będzie drugiemu beniaminkowi – Mucharz Team. Jeziorowcy staną do boju z kroczącym od wygranej do wygranej suskim Beton 2. Nie wydaje się, by poukładana i skoncentrowana w tej rundzie drużyna ze stolicy powiatu straciła w tym meczu punkty.
Terminarz:
8:00 Woodica Juszczyn - RKS Huwdu Bieńkówka
9:00 Beton 2 Sucha Beskidzka - Mucharz Team
10:00 Zawojski.pl Sucha Beskidzka - AKS Las
11:00 Gamba Furiosa Zembrzyce - Black Shadows Zawoja
12:00 Los Asfaltos Sucha Beskidzka - Monter Kurów
II liga:
Dla wielu ekip będzie to kluczowa kolejka. Prowadzenie zapewne utrzyma Granda. Trudno bowiem spodziewać się, by w grzechyński Arsenal, czyli Kanonierów wstąpił nowy duch. Każdy inny wynik niż wygrana, i to bardzo wysoka, kojszowian będzie nawet nie niespodzianką, a sensacją.
Drugi w tabeli Relax powalczy z Lachami. Te mają rozegrane o jedno spotkanie mniej, ale pomimo to ewentualna porażka będzie dla nich oznaczała spore kłopoty w walce o powrót do I ligi.
Białczanie na stratę punktów także nie mogą sobie pozwolić bo chrapkę na ich wyprzedzenie ma budzowski Propan-Butan. Tyle, że Bad Boys, z którymi zagrają budzowianie także jeszcze mają matematyczne szanse na uplasowanie się w czołowej dwójce. Przegrana, a nawet remis oznaczać będzie już dla nich koniec marzeń o przenosinach do Suchej Beskidzkiej, więc zapewne będą gryźli sztuczną trawę.
Terminarz:
11:00 Lachy Lachowice – Relax Białka
12:00 Propan-Butan Budzów - Bad Boys Stryszawa
13:00 Kanonierzy Grzechynia – Granda Kojszówka
![]() | ![]() | | ![]() |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze