Reklama


Zaczęło się sensacyjnie, a potem wiele się działo!

24/09/2026 09:32

 

Trzecia kolejka Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego pokazała, że w lidze doszło do zmiany układu sił. Ponownie okazało się przy tym, że każdy może wygrać z każdy, a już na pewno go solidnie postraszyć.

Firma C zaczyna kąsać

Debiutująca w lidze Firma C w dwóch pierwszych spotkaniach doznała wysokich porażek. W niedzielę mierzyła się z Watahą i pokazała, że pierwsze wnioski z udzielonych lekcji w futbolu wyciągnęła.

Bez dwóch zdań w konfrontacji Firmy C z Watahą faworytem była druga z wymienionych drużyn. Tymczasem to Szymon Strączek pierwszy trafił do siatki, wyprowadzając nowicjuszów na prowadzenie. Ale to nie był koniec fajerwerków. Po golu Bartosza Kusia Firma C wygrywała już różnicą dwóch goli i na orliku w Suchej Beskidzkiej zapachniało niespodzianką.

Reklama

Niestety dla beniaminka, w kolejnych minutach zabrakło mu już konsekwencji w defensywie. Zawojanie nakręcili się i najpierw odrobili straty, a potem poszli za ciosem. Najbardziej rozochocił się Kamil Trzebuniak, kończąc mecz z pięcioma golami na koncie. - Początek pierwszej połowy przespaliśmy. Nie tak miał wyglądać mecz od pierwszych minut w naszym wykonaniu. Dostaliśmy dwa szybkie strzały, które znalazły drogę do bramki i po zaledwie pięciu minutach przegrywaliśmy 0:2. To był sygnał, że coś jest nie tak. Na szczęście dla nas udało się straty odrobić i doprowadzić do zwycięstwa. Mimo, że wygraliśmy 10:2 to wcale nie był łatwy mecz. Drużyna przeciwna broniła się bardzo dzielnie i również stwarzała sytuacje zakończone celnymi strzałami – komentuje Piotr Motowidło, bramkarz Watahy.

Wataha Zawoja – Firma C 10:2
Bramki: Trzebuniak (5), Malarczyk (2), Latoń, Żur, Żurek – Strączek, Kuś

Reklama

* * * * * * *

Relax ma swoje ambicje

W drugim spotkaniu kolejki spotkali się starzy, dobrzy znajomi – Relax Białka i Los Asfaltos Sucha Beskidzka. Górą byli ci bardziej skuteczni.

Mecz ekip z Białki i Suchej Beskidzkiej był ciekawym widowiskiem, w którym każda ze stron miała szansę przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Co więcej, obiektywnie patrząc więcej ataków wyprowadzili Los Asfaltos. Jednak skuteczność nie była ich mocną stroną. Relax był za to może nie bezbłędny, ale niemniej zdecydowanie bardziej konkretny. Strzelanie rozpoczął Sebastian Starowicz, po nim przymierzył Tomasz Kaczmarczyk, a na 3:0 prowadzenie podwyższył Dominik Kachel.

Reklama

Strzelecką niemoc Asfaltosów przełamał wreszcie Piotr Stawowy. Dla jego ekipy nie było już jednak powrotu do meczu. Nie tylko nie zdołali pokusić się o kolejnego gola, ale to Mieczysław Targosz ustalił rezultat na 4:1 dla Relaxu. - To był zdecydowanie mecz walki, jak zawsze w starciach z Los Asfaltos. Tym razem byliśmy jednak skuteczniejsi niż tydzień wcześniej, dzięki czemu strzeliliśmy cztery bramki. Kolejne trzy punkty dają nam pozycję lidera. Teraz naszym celem jest utrzymać ją do końca sezonu – mówi Michał Bargiel, kapitan Relaxu.

Relax Białka – Los Asfaltos Sucha Beskidzka 4:1
Bramki: Starowicz, Kaczmarczyk, Kachel, Targosz – Stawowy

Reklama

* * * * * * *

Golden Street odpalili

Trzeci niedzielny mecz przyniósł niespodziewanie wielkie emocje i jeszcze bardziej sensacyjnie zakończenie. Skazywana na porażkę Golden Street sięgnęła po komplet punktów kosztem Woodici.

Co prawda Juszczynianie nie są już tak mocni jak kilkanaście miesięcy temu, ale jednak w konfrontacji z Golden Street byli faworytami. Tymczasem to Szymon Szwed otworzył wynik i to Suszanie objęli prowadzenie.

Po golu Macieja Joba Woodica wyrównała, a gdy na 2:1 dla tej ekipy trafił Tobiasz Sarnicki wydawało się, że Juszczynianie wrócili na właściwe tory. Tyle tylko, że Suszanie mieli swój plan. Za sprawą Kacpra Burligi mecz zaczął się jakby od nowa. A jak nowe rozdanie, to Szymon Szwed w roli głównej i z 2:1 dla Woodici zrobiło się 3:2 dla Golden Street!

Reklama

Szymonowi Szwedowi dubletu pozazdrościł Maciej Job i zapowiadał się i tak nieoczekiwany podział punktów. Gola na wagę trzech dla Golden Street i tym samym pozbawiającego czegokolwiek Woodicę zdobył Robert Sumera.

Golden Street Sucha Beskidzka – Woodica Juszczyn 4:3
Bramki: Szwed (2), Sumera, Burliga – Job (2), Sarnicki

 

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 A.K.P RELAX 3 7 11 4
2 Mucharz Team 2 6 42 3
3 WATAHA 2 4 12 4
4 Los Asfaltos 3 4 13 9
5 Golden Street 3 3 8 22
6 Woodica 2 1 3 4
7 Firma C 3 7 50


Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/09/2026 09:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości