Miska zostaje nietknięta, pies odchodzi, a po chwili zaczyna patrzeć na jedzenie z bezpiecznej odległości. Następnego dnia sytuacja się powtarza. Wtedy łatwo pomyśleć: „po prostu jest wybredny”. Tyle że odmowa jedzenia nie zawsze oznacza kaprys.
Brak apetytu może mieć bardzo różne przyczyny - od chwilowego stresu, przez zbyt dużą liczbę przekąsek w ciągu dnia, aż po problemy zdrowotne. Czasem jednak pies rzeczywiście niechętnie je konkretny posiłek, ponieważ jego smak, zapach, konsystencja lub skład mu nie odpowiadają.
Rozróżnienie tych sytuacji jest ważne. Inaczej postępuje się z psem, który nie jest zainteresowany jedzeniem w ogóle, a inaczej z tym, który odmawia jednej karmy, ale chętnie zjada coś innego.
Psy mają dobrze rozwinięty zmysł węchu i to właśnie zapach odgrywa ogromną rolę w tym, jak odbierają jedzenie. Węch psa jest wielokrotnie bardziej czuły niż ludzki, dlatego aromat posiłku może mieć dla niego znacznie większe znaczenie niż dla człowieka.
To jeden z powodów, dla których pies, który przez kilka miesięcy chętnie jadł jeden rodzaj karmy, może nagle stracić zainteresowanie miską. Nie musi oznaczać to problemu wychowawczego.
Znaczenie ma również tekstura. Niektóre psy preferują chrupiące granulki, inne znacznie chętniej jedzą wilgotne lub miękkie posiłki. Jeszcze inne mają bardzo konkretne preferencje dotyczące rodzaju mięsa czy dodatków.
Warto więc obserwować nie tylko to, czy pies je, ale również co dokładnie je i w jakich sytuacjach.

To prosty test, który może dużo powiedzieć.
Jeżeli pies nie chce swojej karmy, ale natychmiast reaguje na kawałek gotowanego mięsa, smakołyk albo jedzenie z kuchni, przyczyna może leżeć w atrakcyjności konkretnego posiłku lub w wyuczonym zachowaniu.
Jeżeli natomiast zwierzę odmawia również ulubionych przysmaków, nie interesuje się jedzeniem i jednocześnie zachowuje się inaczej niż zwykle, sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Brak apetytu może towarzyszyć między innymi problemom żołądkowo-jelitowym, bólowi, infekcjom czy chorobom przewlekłym. Szczególnie niepokojące są objawy takie jak wymioty, biegunka, wyraźna apatia, ból, trudności z piciem lub nagła utrata masy ciała.
W takich przypadkach nie warto eksperymentować z kolejnymi karmami. Konieczna może być konsultacja z lekarzem weterynarii.
Na apetyt psa wpływa również codzienna rutyna.
Jeżeli między posiłkami regularnie pojawiają się przysmaki, gryzaki i resztki ze stołu, pies może po prostu nie być wystarczająco głodny w porze obiadu. Szczególnie łatwo przeoczyć to w przypadku małych psów, których dzienne zapotrzebowanie kaloryczne jest stosunkowo niewielkie.
Przykładowo kilka kawałków sera czy mięsa może stanowić dla małego psa znacznie większą część dziennej podaży energii, niż sugerowałaby ich objętość.
Dlatego zanim uznamy psa za niejadka, warto przez kilka dni zapisywać wszystko, co trafia do jego pyska. Wynik takiego eksperymentu potrafi być zaskakujący.
Gdy pies odmawia jedzenia, naturalną reakcją opiekuna jest kupienie kolejnej karmy. Jeśli ta również nie przypadnie mu do gustu, pojawia się następna.
W efekcie pies może w krótkim czasie otrzymywać kilka różnych produktów, co utrudnia ocenę, który składnik mu odpowiada, a który nie. Nagłe zmiany diety mogą również prowadzić do problemów trawiennych.
Jeśli zmiana sposobu żywienia jest potrzebna, zwykle lepiej przeprowadzać ją stopniowo, obserwując reakcję organizmu.

W niektórych przypadkach tak - przede wszystkim dlatego, że sposób przygotowania posiłku wpływa na jego zapach, konsystencję i atrakcyjność dla psa.
Świeżo przygotowywany, wilgotny posiłek może być dla części zwierząt bardziej interesujący niż sucha karma. Nie oznacza to jednak, że każdy pies automatycznie zacznie jeść świeżą dietę.
Preferencje są indywidualne. Jeden pies rzuci się na posiłek zawierający indyka, drugi zdecydowanie chętniej zje wołowinę, a trzeci może reagować przede wszystkim na konkretną konsystencję.
Dlatego warto patrzeć na dietę całościowo - nie tylko przez pryzmat tego, czy pies zjada ją chętnie, ale również czy jest ona odpowiednio zbilansowana i dopasowana do jego potrzeb.
Właśnie problem z dopasowaniem jedzenia jest jednym z powodów, dla których rozwijają się rozwiązania oparte na personalizacji diety.
W Piesotto proces zamawiania rozpoczyna się od zebrania informacji o konkretnym psie. Pod uwagę brane są między innymi jego wiek, masa ciała, poziom aktywności oraz indywidualne potrzeby. Na tej podstawie dobierany jest sposób żywienia i odpowiednia wielkość porcji.
Posiłki są świeżo przygotowywane, porcjowane i dostarczane bezpośrednio do domu. Zamówienie można rozpocząć online, bez konieczności samodzielnego układania jadłospisu i odmierzania składników.
Dla opiekuna niejadka może być to interesująca alternatywa przede wszystkim dlatego, że pozwala zmienić nie tylko sam produkt, ale cały sposób podejścia do żywienia. Nadal jednak warto obserwować reakcję psa.
Nie każda odmowa jedzenia wymaga natychmiastowej wizyty w gabinecie. Pies może stracić zainteresowanie jedzeniem na krótko na przykład w wyniku stresu, zmiany otoczenia czy upału.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy brak apetytu jest nagły, utrzymuje się lub towarzyszą mu inne objawy. Szczególnej uwagi wymagają szczenięta, psy starsze oraz zwierzęta cierpiące na choroby przewlekłe.
Najważniejsze jest obserwowanie zmiany względem normalnego zachowania konkretnego psa. Jeśli zwykle opróżnia miskę w kilka sekund, a nagle przez cały dzień nie interesuje się jedzeniem, jest to informacja, której nie należy ignorować.
Dobrze dobrana dieta powinna być nie tylko kompletna pod względem odżywczym, ale również możliwa do zaakceptowania przez konkretnego psa. I właśnie tutaj personalizacja żywienia może mieć największy sens - nie po to, by za wszelką cenę „przekupić” niejadka, ale by znaleźć sposób żywienia odpowiadający jego rzeczywistym potrzebom.
| Artykuł powstał przy współpracy z Piesotto - producentem zdrowych, smacznych i personalizowanych posiłkow, przygotowywanych ze świeżych składników pod okiem ekspertów. |
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze