Uszkodzenia, jakich doznał samochód duetu Benediktasa Vanagasa i Szymona Gospodarczyka podczas czwartkowego etapu Rajdu Dakar okazały się zbyt duże, żeby kontynuować jazdę.
We wczorajszym newsie z Rajdu Dakar zadaliśmy pytanie: co dalej? Dziś poznaliśmy na to pytanie odpowiedź.
Piąty etap Rajdu Dakar okazał się być ostatnim dla pary Benediktas Vanagas i Szymon Gospodarczyk (GURTAM TOYOTA GAZOO RACING BALTICS).
- Niestety. To dla nas koniec Rajdu Dakar. Jak wiecie, wczoraj podczas wyprzedzania jednego z samochodów w dużym kurzu uderzyliśmy w skałę i nie byliśmy w stanie ukończyć etapu. Mechanicy zaholowali nas na biwak w Hail i przeprowadzili inspekcję samochodu. Okazało się, że uszkodzenia są ogromne. Przedni i tylny dyferencjał, skrzynia biegów, bak… i klatka bezpieczeństwa. Cieszę się, że z Benediktasem wyszliśmy z tego cało. Natomiast uszkodzenia są zbyt duże, abyśmy mogli kontynuować nasz występ. Musimy wycofać się z rajdu i wracamy do domu - napisał w swoich mediach społecznościowych pilot rajdowy z Jordanowa,Reklama
Na wpis Gospodarczyka zareagował m.in. Miko Marczyk.
- Kolejne doświadczenie i naprawdę kilka dobrych etapów w królewskiej kategorii T1+. Za rok wrócisz dopiero po wynik na Dakarze, za co już trzymamy kciuki. Brawo Mistrzu i do zobaczenia w naszej rajdówce - napisał Marczyk.
ZOBACZ TAKŻE:
PROLOG RAJDU DAKAR 2025 - 03.01.2025
1 ETAP RAJDU DAKAR 2025 - 04.01.2025
2 ETAP RAJDU DAKAR - 05-06.01.2025
3 ETAP RAJDU DAKAR - 07.01.2025
4 ETAP RAJDU DAKAR - 08.01.2025
5 ETAP RAJDU DAKAR - 09.01.2025
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze