Włodarze Kalwarii Zebrzydowskiej „podglądali” działania tych z Jordanowa i Makowa Podhalańskiego.
Wiele wskazuje na to, że suskie gminy stały się wzorem do naśladowania. Przynajmniej dla samorządowców z Kalwarii Zebrzydowskiej. Już po raz drugi zawitali w okolice Babiej Góry by skorzystać z miejscowych doświadczeń.
Pod koniec zeszłego roku Jordanów odwiedzili przedstawiciele Miasta i Gminy Kalwaria Zebrzydowska.
- B ył Pan Burmistrz, radni, przedstawiciele organizacji ekologicznej. Przyjechali by dowiedzieć się jakie są doświadczenia urzędu w realizacji programu PONE, jak zachęcają mieszkańców, jak prowadzą ten program – relacjonowała Iwona Bilska, burmistrz Jordanowa. - Zadawali dość dużo pytań, ale na końcu stwierdzili, że są pod wrażeniem tego co i jak zostało zrobione. Ponadto pytali o różne rzeczy, nie związane z PONE, o działania proekologiczne.
Z początkiem tego roku doszło do kolejnej wizyty kalwarian, tym razem złożonej w Makowie Podhalańskim.
- Delegacja zainteresowana była wdrażaniem u nas programu Senior – WIGOR – poinformował Paweł Sala , burmistrz Makowa Podhalańskiego. -Tamtejsi samorządowcy chcieliby się od nas uczyć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze