„Taka postawa zasługuje na najwyższe uznanie i powinna być stawiana za wzór godny naśladowania” napisał Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach o pochodzącym z Suchej Beskidzkiej Jakubie Marciszewskim, ratowniku Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego.
26 kwietnia 2025 r. o godzinie 18:29 Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Mysłowicach otrzymało zgłoszenie o wypadku komunikacyjnym dwóch motocykli na trasie A4 w Mysłowicach. Po przybyciu na miejsce zdarzenia, strażacy zastali wypadek drogowy dwóch pojazdów jednośladowych oraz pojazdu osobowego. W zdarzeniu tym, poważne obrażenia odniosła pasażerka motocykla, u której doszło do zatrzymania krążenia.
Jako pierwszy na miejscu zdarzenia, pomocy rannej kobiecie udzielił ratownik medyczny Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego Jakub Marciszewski, który prowadził u poszkodowanej resuscytację krążeniowo-oddechową. „Taka postawa zasługuje na najwyższe uznanie i powinna być stawiana za wzór godny naśladowania"- tak napisał Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach bryg. mgr inż. Rafał Pietrzyk. Ratownik nie był bowiem w pracy i jak wiele innych osób w swoim wolnym czasie podróżował autostradą A4. Gdy dostrzegł, że zagrożone jest życie kobiety natychmiast ruszył na ratunek.
„W związku z powyższym chciałbym na ręce Pani Dyrektor złożyć słowa podziękowania i uznania dla Pana Jakuba Marciszewskiego, który będąc w czasie wolnym od pracy, nie pozostał obojętny na zauważone zdarzenie i podjął działania ratujące życie człowiekowi. Taka postawa zasługuje na najwyższe uznanie i powinna być stawiana za wzór godny naśladowania” – napisał Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicachdo dr n. med. Małgorzata Popławska, Dyrektor Naczelnej Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze