W pierwszą sobotę sierpnia nasz portal w roli głównego partnera medialnego i technologicznego towarzyszył Milenie Łazarz w niezwykłym wyzwaniu - przepłynięciu 18 km od Gdyni do Helu. Celem przeprawy było wsparcie zbiórki na budowę integracyjnej siłowni plenerowej dla dzieci i młodzieży z OREW Juszczyn. Od rana rozpoczęliśmy wspólne kibicowanie i specjalną transmisję na żywo ze Strefy Kibica, która powstała w Makowskim Centrum Kultury.
Gośćmi prowadzących Macieja Krzyśkowa i Ernesta Durki były osoby, które na co dzień działają dla osób z niepełnosprawnościami. W plenerowym studio obecny był również Michał Surmiak, Burmistrz Makowa Podhalańskiego. W rozmowie przybliżona została nie tylko praca miasta nad poprawą sytuacji osób z niepełnosprawnościami, ale też pojawiło się zaproszenie dla Mileny na wspólną kawę!
Pełny wywiad dostępny jest w transmisji z wyzwania Mileny. Poniższa wersja została zredagowana z zachowaniem najważniejszych wypowiedzi z materiału źródłowego.
Michał Surmiak: Od około ósmej rano śledzę relację razem z rodziną. Czuję wielką dumę. Ta akcja daje nadzieję, że rośnie pokolenie, które ma w sercu dobro. Milena łączy przyjemne z pożytecznym: sprawdza siebie i kształtuje charakter, a jednocześnie zbiera środki na cel społeczny. Jako Burmistrz zawsze staram się, aby miejskie wydarzenia były łączone z działalnością charytatywną.
Pokazuje, że mieszkańcy różnych miejscowości mogą połączyć siły dla wspólnego, szczytnego celu. OREW jest miejscem ważnym dla całego powiatu, ponieważ korzystają z niego osoby z wielu gmin. Samorządy naszego regionu współpracują i wspólnie starają się rozwijać ziemię suską.
Osoby z niepełnosprawnościami są wśród nas. Kochamy je i chcemy ułatwiać im życie. Dzięki takim akcjom możemy zrobić to w sposób konkretny i namacalny. Wszyscy, niezależnie od stanowiska i miejsca pracy, mamy obowiązek okazywać im szacunek, troszczyć się o nie i zapobiegać wykluczeniu.
Przede wszystkim nie może to być temat tabu. Musimy mówić o tych osobach otwarcie. W strukturach miasta działa Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, a pracownicy i asystenci osób z niepełnosprawnościami wykonują przez cały rok ogromną pracę. Staramy się także dostosowywać miejskie obiekty. Osoba zdrowa często nie zauważa, że nawet niewielki krawężnik albo brak windy może być barierą nie do pokonania.
Pasuje tutaj wiele słów: dobro, charyzma, odwaga i pracowitość. Wszystkie mają jednak wspólną podstawę, którą jest miłość. Gdyby nie miłość do drugiego człowieka, takich działań po prostu by nie było.
Milenko, jesteś osobą niezwykłą. Zapraszam cię do Urzędu Miejskiego na dobrą kawę, abyśmy mogli porozmawiać i uścisnąć sobie dłonie. Podziwiam twoją odwagę i trzymam kciuki. Tym wyzwaniem wyznaczasz piękne trendy i bardzo wysoko podnosisz poprzeczkę.
Odpowiedź: Najprostszą formą jest wpłata pieniędzy, ale szczególnie ludzi młodych zachęcam również do wolontariatu. Czas jest jedną z najcenniejszych rzeczy, jakie możemy podarować drugiej osobie. Bezpośredni kontakt z potrzebującymi uwrażliwia i sprawia, że stajemy się lepsi. Pomagajmy finansowo, czynem i dobrym słowem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze