Reklama


Pierwszoligowa batalia – odcinek 5.

08/10/2014 07:56

Piąta kolejka pierwszej ligi ALPS to same niespodzianki. Los blancos nie przybyli na swój mecz, Stolarze polegli, Gamba zwyciężyła batalię z MSS , a remisem zakończyły się derby gminy Budzów. Tak w skrócie można opisać V kolejkę ALPS.

 

 

10.oo  Los Asfaltos vs Los Blancos 3:0

              Na start niedzielnego poranka skrzyżować mieli rękawice suszanie z palczanami... Mieli, tylko tyle można tu powiedzieć. Los Blancos nie przybyli na to spotkanie i tym samym zostali ukarani walkowerem 3-0. Los Asfaltos dzięki tym trzem punktom włączają się do rywalizacji o królewską koronę.

 11.oo Stolarze vs Monter 2:3

              Tu doszło do nie lada sensacji. Stolarze polegli w batalii z Monterem. Wszyscy spisywali Monter na straty, lecz oni pokazali wszystkim świetną grę zespołową. Tego dnia błyszczał obrońca Montera Skrzypek oraz w fantastycznej formie był Spyrka. Skrzypek fenomenalnie przecinał wszystkie piłki kierowane w stronę bramkarza kurowian. Genialni grał na wyprzedzenie i czytał grę przeciwników , natomiast Spyrka świetnie kreował grę w środku pola. Do przerwy był wynik 3-1 dla Montera.

Reklama

             Wszyscy przecierali oczy ze zdumienia, ale liczyli na comeback Stolarzy w drugiej odsłonie spotkania, do czego zdążyli nas już przyzwyczaić. Spółka Rak i Banaś dwoili się i troili w ataku lecz było to za mało na Monter. Niestety dla Stolarzy, Kurów zagrał  wyrafinowany futbol. Spokojne rozgrywanie piłki dały 3 pewne punkty. Mecz zakończył się wynikiem 3-2 dla Montera co daje im szanse na podium w końcowym rozrachunku.

            Czyżby hegemonia Stolarzy się zakończyła? Czy nadeszła zmiana warty w 1 lidze? Na to pytanie odpowiedź uzyskamy za dwa tygodnie. Stolarze mają ciągle szanse obronić tytuł, lecz już nie jest to takie proste jak w poprzednich latach.

Reklama

 12.oo Gamba Furiosa vs MSS Las  6:4

            Gamba grała z liderem 1 ligi czyli z chłopakami z MSS-u. To spotkanie było ważne dla obydwu zespołów. Gamba wygrywając włączała się do walki o tytuł, MSS dopisując 3 oczka do dorobku punktowego zmierzałby pewnie po tytuł odskakując grupie pościgowej na 5 punktów. Mecz był ciekawy, akcja za akcje, cios za cios. Gamba starała się spokojnie budować atak pozycyjny co przyniosło efekt dopiero w 15 minucie spotkania. Segiel precyzyjnym strzałem za pola karnego umieścił piłkę w samym okienku, następnie Harynek dołożył bramkę i było 2-0. Mss szybko jednak wykorzystał błąd w rozegraniu przeciwników i zdobył kontaktową bramkę. Tego dnia widać było po chłopakach z MSS że trudy sobotniej nocy dały się im we znaki, przynajmniej części z nich. Chylimy czoła przed naszymi przeciwnikami. Są twardzi, waleczni, zdyscyplinowani i widać, że są solidną drużyną. Mecz był bardzo trudny dla nas bo raz nie byliśmy faworytem, a dwa Mss to świetna ekipa. Bardzo ich szanujemy za wysoką kulturę osobistą i przede wszystkim za ich umiejętności, jednak sądzę, że nas zlekceważyli trochę. Wierzę, że jeszcze nie raz stoczymy prawdziwa bitwę na boisku – podsumował kapitan Gamby. Dzięki zwycięstwu 6-4 Gamba ma realne szanse na mistrzostwo jednak trzeba  wygrać z drużyną Sami Swoi oraz z bardzo wymagającymi Asfaltosami. Mss będzie liczyć na potknięcie Gamby i zdobycie upragnionego tytułu.

Reklama

 

13.oo BVB vs Sami Swoi 4:4

              Derby gminy Budzów. W takich spotkaniach jest zawsze masa emocji i zaciętości. O dziwo dla wszystkich derbowe spotkanie się odbyło. BvB było o krok od sprawienia niespodzianki prowadzili 4-2 lecz drużyna z Palczy nie składała broni i strzeliła ważną bramkę na 4-3 pięć minut przed końcem regulaminowego czasu. Sami Swoi docisnęli BvB w samej końcówce i dzięki zaangażowaniu i szybkiej kontrze zdołali doprowadzić do remisu, co daje im realne szanse na utrzymanie się w elicie amatorów.

Reklama

             Mecz ogólnie nie porywał, dużo błędów z obydwu stron, widać gołym okiem że w obydwu ekipach brakuje po prostu grajków, którzy we wcześniejszych sezonach decydowali o zwycięstwie swoich drużyn. BvB odczuwa brak Rzadka , natomiast Sami Swoi brak Dobosza oraz Gielaty. Obydwie ekipy muszą wziąć się w garść bo stoi nad nimi widmo spadku. Między nimi w ostatecznym rachunku zadecyduje pewnie stosunek bramek. Życzmy im powodzenia w następnych meczach i w walce o pierwszoligowy byt.

   

            Piąta kolejka ALPSu pokazała nam, że w tej lidze jest wszystko możliwe, tutaj może wygrać każdy z każdym. Szkoda Los Blancos, lecz jak już wszyscy wiemy nie można nie przestrzegać regulaminu, w końcu po coś on jest stworzony. Monter pokazał charakter i w końcu ta maszyna zaczęła trybić jak trzeba. Gamba z meczu na mecz pokazuje, iż jest potencjał w tej drużynie, gdzie młodość łączy się z doświadczeniem  daję fantastyczne efekty. Stolarze oraz Asfaltosi to znana wszystkim marka, lecz czy będą w stanie wznieść się na wyżyny swych możliwości i dołożyć do swych galerii kolejne trofeum? Czy beniaminek, nowicjusz w 1 lidze zdobędzie tytuł? 

Reklama

            Na te i inne pytania poznamy już niedługo odpowiedź bo już za dwa tygodnie. Ostatnia 7 kolejka rozpali wszystkich do czerwoności!!! Lecz najpierw przeżyjmy 6 kolejkę i miejmy nadzieję, że znów spotkają nas same niespodzianki.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama