W niedzielę rozegrano 3 kolejkę III ligi w Palczy.
Odcinek 2
Szwagry- Pretorians 3:4
Pierwsze punkty debiutantów z Białki. Skazywani na pożarcie Pretorianie dzielnie przeciwstawili się bardziej doświadczonej ekipie Szwargów (niektórzy gracze z przeszłością w 1. ligowym MSS) i wygrali zasłużenie.
Spartakus- West Side 3:6
W trzecim swym meczu Spartakus zagrał śmielej „z przodu”. Debiutanci z Bystrej 3 razy trafili do siatki jednak i tym razem było to zbyt mało by marzyć o jakiejkolwiek zdobyczy punktowej. Tym razem West Side zaaplikował 6 bramek i zainkasował komplet punktów. Gracze z Palczy z kompletem punktów zajmują drugą lokatę ustępując liderowi wyłącznie gorszym bilansem bramkowym.
Rafkop- Granda 12:0
Jeśli myślisz, że widniejące powyżej liczby to godzina rozgrywania meczu(mecz rozegrano o 12:00) a nie wynik starcia ekip z Grzechyni i Kojszówki, to w tym momencie wyprowadzamy cię z błędu! 12:0
Obu drużynom udzieliła się siatkarska euforia z tym, że Rafkop niczym Mariusz Wlazły kończył wszystkie ataki punktowymi zdobyczami, zaś Granda poszła na grzyby nie potrafiła skutecznie wymienić 3 podań w akcji.
Zimny prysznic na gorące głowy zawodników z Kojszówki, którzy po dwóch kolejkach liczyli na łatwy awans.
Szerszenie- Zawisza 7:2
Szerszenie na czele ligowej tabeli już trzeci tydzień z rzędu! Piękny sen o 2 lidze trwa więc w Bieńkówce w najlepsze i zdaje się nie ma śmiałków, którzy odważą się z tego snu wybudzić ekipę Szerszeni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze