Reklama


OKRĘGÓWKA: Sułocha show, Naroże gromi Halniaka, sędzia anulował zwycięskiego gola Żurawia

22/08/2026 20:01

Działo się oj działo w sobotnich meczach z udziałem naszych reprezentantów w chrzanowskiej okręgówce. Palmę pierwszeństwa mają derby makowskiej gminy pomiędzy Narożem Juszczyn i Halniakiem Maków Podhalański. To był koncert gospodarzy okraszony czterema golami. Halniak nie miał pomysłu na świetnie zorganizowaną drużynę z Juszczyna i nie mógł zrobić przysłowiowego sztycha. Z dozą dużej frustracji wrócił Żuraw Krzeszów ze spotkania ze Skawą Wadowice. Przy stanie 2:2 sędzia uznał bramkę dla gości, po czym... ją anulował. Bez punktów z piekielnie trudnego terenu w Choczni wróciła KS Bystra.

Palmę pierwszeństwa mają derby makowskiej gminy pomiędzy Narożem Juszczyn a Halniakiem Maków Podhalański. To był koncert gospodarzy, okraszony czterema golami. Halniak nie miał pomysłu na świetnie zorganizowaną drużynę z Juszczyna i nie mógł zrobić przysłowiowego sztycha.

Nie było to wcale takie oczywiste, o czym świadczyły głosy z juszczyńskiej szatni już po końcowym gwizdku. Przed tygodniem tylko indolencja strzelecka zawodników LKS Rajsko i świetne interwencje Marcina Kopra uchroniły Naroże od wyraźnej porażki.

Reklama

Przed sobotnim meczem podszedłem do Szymka Sułochy i powiedziałem mu, że strzeli hat-tricka. Nie uważam się jednak za proroka ani ojca sukcesu Naroża. Tutaj pierwszeństwo ma cała, bez wyjątku, drużyna z Juszczyna, która zagrała perfekcyjne zawody, choć hat-trick Sułochy stał się faktem ;).

Już w 2. minucie Marcin Kuszyk podał do Sułochy, a ten zamiast popędzić z piłką kilka metrów i zdecydować się na strzał, chciał jeszcze zagrywać piłkę - właściwie nie wiadomo do kogo. Tzn pewnie do Patryka Skawskiego, lecz nic z tego nie wyszło.

Reklama

Minutę później Naroże przeprowadziło filmową akcję, która mogłaby śmiało znaleźć się na kasecie o nazwie „Wzorcowy atak pozycyjny”. W jej ostatnim akcie Sebastian Kuszyk zagrał na skrzydło do Mateusza Smyraka, a ten dośrodkował w pole karne. Do uderzenia głową doszedł Sułocha i Naroże prowadziło 1:0.

Sześć minut - tyle wystarczyło Narożu, aby rozstrzygnąć losy derbowego spotkania w drugiej połowie. Właśnie wtedy rzut karny na gola zamienił Artur Grzechynka (faulowany był Sułocha), a hat-tricka skompletował pozyskany z BCS Zawoja Sułocha (przy jego golach asystowali Adrian Stanek i Smyrak).

Reklama

Halniak zagrażał bramce Naroża właściwie tylko po stałych fragmentach gry. I właśnie po n-tym dośrodkowaniu Daniela Wajsaka w pole karne precyzyjnym uderzeniem głową popisał się Dmytro Bilash, dla którego był to trzeci gol w tym sezonie.

Naroże nie miało w tym meczu słabych punktów. To był jeden z najlepszych występów tej drużyny w historii.

PAWEŁ GĄSTAŁA (TRENER LKS NAROŻE JUSZCZYN)

- Czym nas zaskoczyło Naroże? Zaangażowaniem. Gospodarze zagrali tak, jak my przed tygodniem z Babią Górą Sucha Beskidzka. Nie chcę szukać wymówek, ale widać było po nas zmęczenie pucharowym meczem w Kalwarii. Zresztą gramy ostatnio co trzy dni. Gdyby do końca meczu mógł grać Adam Frączek, to nie byłoby tej sytuacji, po której Naroże miało rzut karny. Adam nie dopuściłby do takiej sytuacji. Wiedzieliśmy jednak, że z powodów osobistych będzie mógł zagrać tylko jedną połowę. Nie mieliśmy dziś argumentów w meczu z Narożem. Zabrakło sprytu, przegrywaliśmy drugie piłki. To była zasłużona porażka. Sezon jest długi, gramy dalej - powiedział trener Halniaka.

Reklama
Dawid SzewczukDawid Szewczuk

Naroże Juszczyn - Halniak Maków Podhalański 4:1 (1:0)

Gole dla Naroża: Sułocha (trzy), Grzechynka (k.).

Gol dla Halniaka: Bilash.

Składy:

Naroże: Suschenko - Grzechynka, Maciejowski, R. Olszówka, Świder (70' Świder), S. Kuszyk, Skawski, M. Kuszyk (85' B. Olszówka), Stanek (77' Kachel), Smyrak (85' Legieć), Sułocha (75' Pena).

Halniak: Beziaiev - Moraes, Sulkiewicz, Wajsak, Frączek (46' Łukawski), Bilash, Mahurchak, Dudek, Dyrcz (46' A. Bach), Kudzia (65' Kryjak), Bierówka.

Reklama

Z dozą dużej frustracji wrócił Żuraw Krzeszów ze spotkania ze Skawą Wadowice. Przy stanie 2:2 sędzia uznał bramkę dla gości, po czym... ją anulował.

O pierwszej połowie nikt w Krzeszowie nie chce pamiętać. Najlepiej podsumował ją trener gości, Jakub Adamus, stwierdzając, że Żuraw na nią nie dojechał. Skawa to wykorzystała, zdobywając dwa gole. Druga połowa toczyła się już jednak pod dyktando Żurawia.

Kontaktowego gola zdobył Gabriel Janiczak, a do wyrównania, uderzeniem głową, doprowadził Piotr Skorupa. Żuraw nie rezygnował i chciał grać o pełną pulę. Goście dopięli swego - fatalny błąd popełnił bramkarz Skawy, który, wybijając piłkę, trafił nią w głowę Skorupy. Po chwili futbolówkę pod swoimi nogami miał już Wojciech Stuglik i trafił do bramki. Sędzia wskazał na środek boiska... Koniec meczu i Żuraw wygrywa 3:2? No właśnie nie.

Reklama

[person:91925]- Nie jestem w stanie tego zrozumieć. Sędzia pokazał, że gol jest uznany, wszyscy idziemy na środek boiska, żeby wznowić grę. Nagle jednak sędzia boczny wzywa sędziego głównego. Nie wiem, na jakiej podstawie. Czy jakiś VAR został zastosowany? Od 15 lat jestem trenerem i jak sędzia wskazuje, że jest gol, to ten gol jest uznany. Można było się zagotować... Jeszcze po tej sytuacji Stuglik trafił w słupek. Żałujemy końcówki tego spotkania, ale mamy też pretensje do siebie o pierwszą jego odsłonę. Byliśmy wtedy spóźnieni, nie działał pressing, brakowało agresji. To było dziwne, bo wiedzieliśmy przecież, jak gra Skawa, która niczym nas nie zaskoczyła. Na plus trzeba za to zapisać naszą reakcję w przerwie i grę w drugiej połowie. Znam moich zawodników i wiem, że potrafią grać w piłkę - podsumował trener Żurawia.

Skawa Wadowice - Żuraw Krzeszów 2:2 (2:0)

Reklama

Gole dla Żurawia: Janiczak, Skorupa.

Skład Żurawia: Bańdo - Bizoń (70' Pacyga), Pilarczyk, Rusinek (80' Szymoński), Małolepszy, Ćwiertnia (46' Tatar), Siwek, Małolepszy,  Górny (60' Skorupa), Grzesiak, Stuglik.

Bez punktów z piekielnie trudnego terenu w Choczni wróciła KS Bystra.

Olimpia Chocznia - KS Bystra 3:0

Skład Bystrej: Pustuła - Bala, Ferek (75' Kudzia), Gałka, Jurczyk, Kaczmarczyk, J. Kulka, Madziała, Muzychuk, Staszczak (71' Wróbel), Zembol.

Kolejka nr 2
2026-08-22
11:00 LKS Gorzów 3  :  1 Kalwarianka II Kalwaria
14:00 Brzezina Osiek 3  :  0 LKS Rajsko
15:00 Skawa Wadowice 2  :  2 Żuraw Krzeszów
15:00 Naroże Juszczyn 4  :  1 Halniak Maków Podhalański
17:00 LKS Poręba Wielka 3  :  4 Unia Oświęcim
17:00 Olimpia Chocznia 3  :  0 KS Bystra
2026-08-23
17:00 Halniak Targanice   :   Tęcza Tenczynek
17:00 Huragan Inwałd   :   Babia Góra Sucha Beskidzka

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Brzezina Osiek 9 27 43 7
2 Unia Oświęcim 9 23 41 10
3 LKS Gorzów 9 19 18 12
4 Babia Góra Sucha Beskidzka 9 17 20 15
5 Żuraw Krzeszów 9 16 27 14
6 Olimpia Chocznia 9 16 19 13
7 LKS Rajsko 9 15 14 13
8 Kalwarianka II Kalwaria 9 14 23 23
9 Naroże Juszczyn 9 12 17 19
10 Skawa Wadowice 9 12 19 19
11 Halniak Maków Podhalański 9 12 14 18
12 Halniak Targanice 9 9 15 27
13 Tęcza Tenczynek 9 7 16 32
14 LKS Poręba Wielka 9 4 9 17
15 Huragan Inwałd 9 1 9 40
16 KS Bystra 9 6 31


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/08/2026 09:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości