Debiutancki turniej, dwa miejsca na podium, pięć pozycji w pierwszych piątkach i sporo powodów do optymizmu - to bilans pierwszego startu młodych zawodników sekcji tenisa stołowego Naroża Juszczyn w debiutanckich dla nich zawodach w Wadowicach.
Największe powody do zadowolenia mają siostry Nina i Estera Czarny. Nina wywalczyła 3. miejsce w kategorii kadetek/młodziczek, natomiast jej siostra Estera dotarła do finału rywalizacji żaczek.
Finał dostarczył sporo emocji. Estera Czarny zmierzyła się z Laurą Gawlik z ATS Skawa Wadowice, zwyciężczynią ostatniego Wojewódzkiego Turnieju Klasyfikacyjnego. Po niezwykle wyrównanym, pięciosetowym pojedynku reprezentantka Naroża Juszczyn przegrała 2:3, zajmując ostatecznie drugie miejsce.
Bardzo dobrze zaprezentował się również najmłodszy zawodnik w ekipie klubu z Juszczyna, czyli Aleksy Samek. W kategorii skrzatów rywalizował ze starszymi o rok zawodnikami, a mimo to zajął 5. miejsca.
Blisko podium byli także żacy. Damian Bartyzel zajął 4. miejsce, a Oliwier Sarna uplasował się na 5. pozycji.
W turnieju wzięli udział także: Kacper Kaczmarczyk - 8. miejsce w kategorii Młodzik, Yeseniia Pozhylenkova - również ósma lokata, ale w Żakiniach, Olivier Dudek - 11. miejsce wśród Młodzików i Dawid Sarna - 12 lokata w kategorii Kadet.
- Dla większości młodych zawodników był to pierwszy turniej w przygodzie z tenisem stołowym. Tym bardziej cieszą ich zaangażowanie, waleczność i sportowa postawa przy stole. Debiutancki występ pokazał, że młodzi zawodnicy mają nie tylko ambicję, ale również spory potencjał. Teraz przed nimi kolejne turnieje, zdobywanie doświadczenia i praca nad jeszcze lepszymi wynikami - mówi trener Tomasz Czubin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze