Kilku cudzoziemców nie zostało wpuszczonych do Polski po kontroli granicznej na lotnisku Kraków-Balice. Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili m.in. przekroczenie dozwolonego czasu pobytu w strefie Schengen oraz posługiwanie się cofniętymi lub unieważnionymi dokumentami.
Jak przypomina Straż Graniczna, samo posiadanie paszportu czy wizy nie zawsze oznacza możliwość wjazdu na terytorium Polski i strefy Schengen. Podróżny musi spełniać określone warunki wynikające z przepisów krajowych i unijnych.
W ostatnich dniach funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach odmówili wjazdu kilku osobom. Wśród nich byli dwaj obywatele Turcji oraz obywatel Albanii, którzy przekroczyli dopuszczalny czas pobytu wynikający z posiadanych dokumentów. W podobnej sytuacji znalazł się obywatel Wielkiej Brytanii, który przekroczył limit pobytu w strefie Schengen o 5 dni.
Ponieważ natychmiastowy powrót tych osób do krajów pochodzenia nie był możliwy, cudzoziemcy oczekiwali na najbliższe dostępne rejsy w specjalnie wyznaczonych pomieszczeniach dla osób z odmową wjazdu na terenie krakowskiego lotniska. Następnie opuścili Polskę.
Kolejne przypadki dotyczyły nieprawidłowości w dokumentach. Obywatel Indii legitymował się grecką wizą, jednak podczas szczegółowej weryfikacji okazało się, że dokument został wcześniej cofnięty. Z kolei obywatel Turcji próbował wjechać do Polski na podstawie karty pobytu wydanej przez władze Litwy. Sprawdzenie w systemach wykazało, że karta była unieważniona.
Obaj cudzoziemcy również otrzymali decyzje o odmowie wjazdu do Polski i najbliższymi możliwymi rejsami odlecieli do swoich krajów.
Straż Graniczna przypomina, że każdy podróżny powinien samodzielnie kontrolować ważność dokumentów oraz liczbę dni spędzonych w strefie Schengen. Do najczęstszych powodów odmowy wjazdu należą m.in. przekroczenie reguły 90 dni pobytu w każdym 180-dniowym okresie, brak dokumentów potwierdzających cel i warunki pobytu, posługiwanie się nieaktualnymi lub cofniętymi dokumentami oraz brak wymaganych środków finansowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze