Reklama


Noworoczny futsal w Zawoi (wideo)

07/01/2025 21:11

W Suskiej Lidze Futsalu rozegrano pierwszą w nowym roku, a zarazem piątą w tej edycji kolejkę. Po raz trzeci w tym sezonie rywalizowano w Zawoi i zgodnie z oczekiwaniami kilka spotkań dostarczyło wielu wrażeń.

Thunder Team postraszył Bystrzankę

Po porażce z Peaky Blinders na zwycięskie tory powrócił niedawny lider – Bystrzanka. Niemniej chwała skazywanemu na pożarcie Thunder Teamowi za podjęcie rękawicy.

Jeżeli ktoś myślał, że Bystrzanka łatwo rozprawi się z zawojanami, to mocno się zdziwił. Ba, to Thunder Team objął prowadzenie po golu Mateusza Pudalika. Potem co prawda wyrównał Szymon Sroka, a Przemysław Lipa przechylił szalę zwycięstwa na stronę Bystrzanki, ale zawojanie znowu pokazali góralski charakter i w pełni zasłużenie pokusili się o drugą bramkę. I dopiero od tego momentu bramki zaczęli zdobywać już tylko bystrzanie. Hat-trickiem popisał się Szymon Sroka, a dublet ustrzelili Przemysław Lipa i Jakub Kaczmarczyk.

Reklama

Bystrzanka – Thuner Team 7:2
Bramki: Sroka (3), Lipa (2), Kaczmarczyk (2) – Pudalik, D.Smyrak

* * * * * *

Woodica miała Peaky Blinders pod kontrolą

Aż 15 bramek padło w jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań piątej kolejki, w którym Woodica mierzyła się z Peaky Bliders. Lider niemal przez całe spotkanie miała sytuację pod kontrolą. Sam mecz był popisem strzeleckim kilku zawodników.

Można powiedzieć, że mecz zaczął się zgodnie z przewidywaniami. Będąca faworytem Woodica udokumentowała swój potencjał bramką Bartłomieja Ficka. Na to trafienie opowiedział snajper Peaky Bliders – Kacper Nieckula i starcie zaczęło się jakby od nowa. No i Woodica znowu wzięła się do pracy. Jednak tym razem Bartłomiej Ficek nie poprzestał na jednym razie i do zdobytego już gola dorzucił hat-tricka (!), a na 5:1 trafił Artur Dyrcz.

Reklama

Przy mocno już niekorzystnym wyniku dla swojej ekipy przypomniał o Kacper Nieckula, ale wówczas instynkt strzelecki obudził się u drugiego juszczyńskiego napastnika Eryka Wróblewskiego, który popisał się dubletem, a i dubletem spotkanie zakończył! W międzyczasie dublet ustrzelił Nieckula, trafił też Grzegorz Janiczak, ale na lidera to było za mało. Tym bardziej, że drugi raz na listę strzelców wpisał się Artur Dyrcz.

- Walka była wyrównana. W początkowej części spotkania Bartek Ficek zdobył 4 bramki. Następnie graliśmy akcja za akcje, mecz był wyrównany, ale strzałem w dziesiątkę okazało się wejście Artura Dyrcza, który swoją grą wykreował liczne sytuacje, z których zdobyliśmy kilka bramek, w tym swoje dołożył także Artur. Następnie skutecznie broniliśmy się przed atakami, a sam ustaliłem wynik spotkania, strzelając kilka bramek. Warto wspomnieć, że Peaky Blinders mieli 5 rzutów karnych, Krzysztof Surmiak obronił aż 4 z nich. Cała drużyna zagrała solidnie i oby tak dalej – komentuje spotkanie Eryk Wróblewski.

Reklama

Woodica – Peaky Blinders 10:5
Bramki: Ficek (4), Wróblewski (4), Dyrcz (2) – Nieckula (4), Grzegorz Janiczak

* * * * * *

Niedosyt pomimo wygranej

W trzecim starciu piątej serii gier w SLF mierząca w najwyższe cele FC MTS rywalizował ze Skomielną Czarną. I choć wyszedł z tego starcia zwycięsko, to kapitan grzechynian nie był w skowronkach.

FC MTS zaczął planowo, bo na listę strzelców wpisał się Arkadiusz Witek. Tyle tylko, że po golach Wojciecha Koska i Dominika Warty, to ich rywale objęli prowadzenie. Wtedy też stało się jasne, że grzechynianie punktów za darmo nie dostaną. A jeżeli ktoś jeszcze w to wątpił, to upewnił się gdy za bramkę Bartłomieja Ićka zrewanżował się Adrian Kluska.

Reklama

Zapędów Skomielnej Czarnej nie ostudził nawet Arkadiusz Witek, który popisał się hat-trickiem i FC MTS był miał już dwie bramki przewagi. Marcin Kopacz i Dominik Warta popisali się celnymi uderzeniami i na tablicy wyników pojawił się remis 5:5.

Końcówka zawodów należała jednak już do FC MTS, który wygrał ją 5:1, zdobywając przy tym pięć bramek z rzędu. - Do tej pory najsłabszy nasz mecz. Mimo, że wysoko wygraliśmy, znowu tracimy dużo bramek. Za tydzień mecz z Bystrzynka, z jedną z najlepszych drużyn. Poprzeczka idzie wysoko. Czekamy z niecierpliwością – komentował na gorąco Michał Groń, kapitan FC MTS.

Reklama

FC MTS – Skomielna Czarna 10:6
Bramki: Witek (5), Iciek (2), M. Groń (2), Jamrozik (samobójcza) – Kopacz (2), Warta (2), Kosek, Kluska,

* * * * * *

Wolni Strzelcy rozmontowali Nadwagasspor

Czwarty mecz kolejki także zakończył się stosunkowo wysoką wygraną. Jednak i tym razem początek starcia był bardzo zacięty. W efekcie Wolni Strzelcy mają się z czego cieszyć, a ekipie Nadwagassporu pozostaje żal straconej szansy na korzystny rezultat.

Wynik spotkania otworzył Karol Jankos i Nadwagasspor po raz pierwszy i jak się okazało nie ostatni objął prowadzenie. Bo co prawda z rzutu karnego stratę zniwelował Rafał Lubiński, lecz Kamil Ponikwia ponowie spowodował w szeregach „Turków” euforię. Tyle tylko, że od tego momentu Wolni Strzelcy z małymi problemami, ale zaczęli przejmować kontrolę nad wydarzeniami na boisku.

Reklama

Po golach Patryka Rapacza, Patryka Trybuły i Jakuba Saleha z nawiązką odrobili straty. Gol kontaktowy Kamila Ponikwi nie zrobił na Wolnych Strzelcach wrażenia, a wręcz zmotywował ich do dalszego wysiłku. Efekt? Prowadzenie 7:3 (strzelali kolejno: Robert Teper, Jakub Sale, Patryk Trybuła) i koniec emocji. W ostatnich minutach doszło bowiem już do wymiany ciosów, a tym samym przewaga Wolnych Strzelców nieustannie była bezpieczna. - Można powiedzieć, że pomimo okrojonego składu naszego zespołu wygraliśmy w dużej mierze dzięki dobrej postawie naszego bramkarza Pawła, który poprowadził nas do zwycięstwa. Cieszą nas też debiutanckie bramki strzelone przez naszych zawodników. Mam nadzieję, że kolejne spotkania również zakończą się korzystnie dla naszego zespołu – dzieli się pomeczowymi odczuciami Mateusz Chorąży, zawodnik Wolnych Strzelców.

Wolni Strzelcy – Nagwagasspor 9:5
Bramki: Trybuła (3), Saleh (2), Rapacz, Lubiński, Teper, Ziobro, - Ponikwia (2), Śpiewla, Jankos, D. Kachel

Reklama

* * * * * *

Pierwsza wygrana Zmarnowanych Talentów

W spotkaniu kończącym piątą kolejkę spotkały się dwie ekipy, które jak dotychczas jeszcze nie zapunktowały. Po końcowym gwizdku powody do radości mieli piłkarze Zmarnowanych Talentów, a zawodnicy Beskidu na swoją zdobycz będą musieli poczekać przynajmniej do soboty.

Można śmiało powiedzieć, że starcie Zmarnowanych Talentów z Beskidem było huśtawką nastrojów. Najpierw radość w pierwszej z wymienionych drużyn, bo piłkę w siatce umieścił Oliwier Działowy. Potem dubletem popisał się Jakub Burtan, a kolejne gole dołożyli Dawid Kędziora i Maurycy Szuplewski. No i tym sposobem Beskid prowadził już 4:1.

Reklama

Zawodnicy Zmarnowanych Talentów mogli zwiesić głowy, ale zamiast tego ruszyli z animuszem do odrabiania strat. Szymon Sułocha trafia na 2:4, po golu Igora Kwaśniewskiego jego ekipa łapie kontakt, a po bramce Grzegorza Fujaka jest już remis. Ale Talenciaki się nie zatrzymują. Drugie trafienie notuje Sułocha, a na 6:4 przymierzył Michał Capar!

Jakub Burtan, próbuje jeszcze tchnąć ducha walki w swoją drużynę. Jego kontaktowy gol na niewiele się już jednak zdał, bo decydujący cios zadał Tomasz Gacek. - Nic nie smakuje tak dobrze jak pierwsze zwycięstwo w lidze po walce do samego końca udało nam się pokonać zespół Beskidu. Jestem dumny z chłopaków bo w końcu stajemy się drużyną która chce wygrywać każdy mecz mam nadzieję że teraz nasza passa z porażek przełoży się na passę zwycięstw – podsumowuje mecz wielce zadowolony Igor Kwaśniewski, kapitan Zmarnowanych Talentów.  

Reklama

Zmarnowane Talenty - Beskid 7:5
Bramki: Sułocha (2), Działowy, Kwaśniewski, Fujak, Capar, Gacek – Burtan (3), Kędziora, Szuplewski,

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Luksus Team 10 27 97 49
2 Wolni Strzelcy 10 25 60 40
3 Woodica 10 22 82 36
4 FC MTS 10 20 86 53
5 Bystrzanka 10 18 65 44
6 Zmarnowane Talenty 10 16 72 67
7 Beskid 10 12 56 67
8 Peaky Blinders 10 11 58 64
9 Skomielna Czarna 10 5 29 59
10 Nadwagasspor 10 4 68 119
11 Thunder Team 10 38 113


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/01/2025 21:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości