W wielu miastach Polski i świata stało się już tradycją, że zakochani zostawiają po sobie ślad w postaci kłódki zawieszonej na moście – symbolu trwałego uczucia i wzajemnego przywiązania. Pary od lat obwieszają w ten sposób barierki znanych przepraw w Paryżu, Rzymie czy Krakowie. Dotąd wydawało się, że powiat suski nie dorobił się jeszcze własnego „mostu zakochanych”, głównie z powodu braku miejsca, które umożliwiałoby swobodne zawieszanie kłódek.
Tymczasem życie po raz kolejny udowodniło, że fantazja zakochanych nie zna granic. Pierwsza kłódka zawisła na stylowym łańcuchu najbardziej okazałego mostku w zabytkowym parku zamkowym w Suchej Beskidzkiej. Trudno powiedzieć, kto i kiedy ją tam zawiesił, ale jedno jest pewne – romantyczny gest nie umknął uwadze spacerujących po parku mieszkańców i turystów. Czy to początek nowej tradycji w regionie?
Pojawienie się pierwszej kłódki miłości w tym miejscu może być zapowiedzią narodzin nowego zwyczaju, który z czasem zyska popularność wśród zakochanych par odwiedzających to urokliwe miejsce. Z drugiej strony należy pamiętać, że mostek, podobnie jak cały zespół zamkowo-parkowy, ma zabytkowy charakter, a wszelkie zmiany ingerujące w jego wygląd mogą spotkać się z dezaprobatą służb konserwatorskich.
Czy pierwsza kłódka miłości w Suchej Beskidzkiej stanie się początkiem romantycznej tradycji, czy też pozostanie jednorazowym, symbolicznym gestem? Czas pokaże. Pewne jest jedno – uczucia zawsze znajdą sposób, by się zamanifestować, nawet w najbardziej niespodziewanych miejscach
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze