Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad regularnie analizuje ruch na drogach krajowych. Dane z Małopolski nie pozostawiają złudzeń. Z roku na rok przemierza je coraz więcej samochodów. Z tych samych analiz wynika, że zmotoryzowani zaczęli omijać… powiat suski.
GDDKiA co pięć lat wykonuje są pomiary średniego dobowego ruchu na drogach krajowych całego kraju, w tym samym czasie. Poprzednio takie pomiary były robione w 2015 r. Pandemia spowodowała, że kolejne pomiary rozpoczęto wprawdzie w 2020 r., ale zakończono w 2021 r. W Małopolsce w ostatnich pięciu lat, czyli w porównaniu z rokiem 2015 ruch na drogach krajowych (A4, S7, 7, 28, 52, 44, 47, 49, 94, 73, 75, 79, 87) wzrósł o ponad 30 proc. Co jeszcze ważniejsze jest to największy wzrost średniego dobowego ruchu pojazdów w kraju. Według ostatnich pomiarów średni dobowy ruch na wszystkich drogach krajowych w Małopolsce wynosi 18 918 pojazdów. Tylko w województwie śląskim ten ruch jest większy, choć w ostatnim pięcioleciu nie zwiększył się tak znacząco jak w Małopolsce.
W powiecie suskim pomiaru dokonywano na drodze krajowej 28 na odcinku pomiędzy Suchą Beskidzka a Zembrzycami. Wynika z niego, że w porównaniu z 2015 roku przemierzało nią o 11 proc. mniej pojazdów! Aktualnie to 10 015 pojazdów na dobę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pewnie robili pomiary o północy albo byli na bani..
Jaki kraj pisowski taki pomiar, czarne jest białe a białe czarne bo im się należy!
Ciekawe pomiary bo korki na drodze 28 jak były tak są w dalszym ciągu , chyba że pomiar był robiony w trakcie drzemki tychże osób bo inaczej nie da się tego wytłumaczyć
Ha ha dobry sposób żeby zaoszczędzić na obwodnicy
Dziwne, bo od 10 lat do pracy dojeżdżam i ten czas się wydłuża przez korki, szczególnie w wakacje.
Należałoby sprawdzić kto dokonywał pomiarów... Zdrzemnął się biedaczysko
A kiedy to mierzyli dokładnie? Bo jadę tamtędy codziennie dwa razy na dobę i nie zauważyłem.
Ale przecież to logiczne że jest mniej. Jak jest korek to mniej aut przejedzie w tym samym czasie niż jak jest płynny ruch.
Co za kłamstwa !!!
Pewnie robili pomiary o północy albo byli na bani..
Artykuł z dupy napisany....