Przeszedłeś Cyberpunka 2077, podobało Ci się, ale czujesz, że nie wiesz, po co sięgnąć dalej. Sprawdź nasze zestawienie najlepszych wyborów.
Cyberpunk 2077 to niesamowita produkcja, która w chwili premiery dosłownie wstrząsnęła światowym rynkiem gier wideo. Miała być jednym z największych hitów ostatnich lat, ale ze względu na masę niedoskonałości, skończyło się na ogromnym zawodzie. Czy aby na pewno? W rzeczywistości była to bardzo dobra produkcja, która rzeczywiście miała potencjał, który dałoby się wykorzystać, gdyby tylko opóźnić premierę Cyberpunka 2077 o rok. Dzisiaj to całkowicie inna gra, która mogłaby stawać na równi z Wiedźminem 3, ale jak mówi popularne przysłowie „Mleko się już rozlało”. Dzisiaj można szukać najlepszych gier cyberpunkowych przedstawionych pod adresem: https://www.miastogier.pl/publicystyka,1290.html lub po prostu sprawdzić najlepsze podobne gry — które ze względu na podobną tematykę oraz rozgrywkę, powinny się spodobać potencjalnemu odbiorcy produkcji Cyberpunkt 2077.
Oto lista kilku produkcji, które w różny sposób nawiązują do popularnej produkcji CD Projekt RED.
Wiedźmina nie trzeba chyba nikomu w Polsce przedstawiać. Ponadto większość z osób, które ograły Cyberpunk 2077, najpewniej mają już za sobą przynajmniej jednokrotne przejście tej produkcji. Trudno tutaj także mówić o nawiązywaniu do Cyberpunka 2077, bo to właśnie rozgrywka przy tej grze była inspiracją do tworzenia najnowszej produkcji CD Projekt RED. Mimo wszystko, jeżeli ktoś jeszcze nie miał okazji sprawdzić tej gry, a Cyberpunk 2077 mu się podobał, to z pewnością będzie się świetnie bawił podczas przygód Geralta.
To wielowątkowa historia, która może zająć nawet 100 godzin rozgrywki, aby ukończyć wszystkie główne wątki fabularne. Mimo że tematycznie obydwie gry są niczym ogień i woda, to sama rozgrywka, rozwój postaci, zbieranie ekwipunku oraz ogólna interakcja ze światem stoi na bardzo podobnym poziomie.
Deus Ex mimo, że cieszy się bardzo dobrymi opiniami graczy oraz ekspertów, to nie potrafił się nigdy przebić do mainstreamu i wielu osobom mógł umknąć. Do tej pory pojawiły się dwie odrębne serie dziejące się w wykreowanym przez Eidos świecie.
Gracz przenosi się do cyberpunkowego świata przyszłości, gdzie światem rządzą ogromne korporacje, a implanty i wszechobecna elektronika są najistotniejszymi elementami życia każdego człowieka. W tym na swój sposób mrocznym świecie gracz odkrywa różne tajemnice i mierzy się z najpotężniejszymi firmami świata, przeprowadzając własne śledztwo…
Oczywiście każda z gier ma własną linię fabularną, ale rozgrywka opiera się zawsze na zasadach RPG. Gracz podejmuje decyzję, w jaki sposób rozwija swojego protagonistę, staje się coraz potężniejszy, korzysta z lepszych broni, usprawnień oraz implantów. Dzięki temu zabawa w dużym stopniu przypomina rodzimego Cyberpunka 2077. Warto tutaj jednak zaznaczyć, że rozgrywka często opiera się na skradaniu, a polska gra stawia raczej na bezpośrednie, dynamiczne starcia, co początkowo może odrzucać. Warto jednak dać Deus Exowi szansę. O ile pierwsze dwie części mogą już nie być atrakcyjne dla nowoczesnego odbiorcy, to trzecia i czwarta odsłona jest zdecydowanie warta polecenia.
Bardzo ciekawa produkcja, która została wydana ponad miesiąc przed premierą Cyberpunk 2077. Niestety dopiero po premierze gry „Redów” nastąpiło wzmożone zainteresowanie na gry w świecie tego rodzaju i Ghostrunner został nieco zapomniany. W tym przypadku podobieństwo opiera się przede wszystkim na świecie. Rozgrywka jest jedynie częściowo podobna i zależy od tego, czy ktoś grał w Cyberpunk 2077, korzystając z parkouru, broni białej i mocy, bo właśnie tak wygląda zabawa przy produkcji polskiego studia One More Level.
Ghostrunner to dynamiczna, piękna zręcznościowa gra akcji, która pomimo niewielkiej rozpoznawalności, z czasem zyskała spore grono fanów. Jeżeli ktoś ceni sobie te elementy w grze Cyberpunk 2077, to zdecydowanie powinien sprawdzić tę ciekawą grę i wesprzeć niewielkie polskie studio.
Tutaj już na samym początku warto zaznaczyć, że gry z serii Borderlands praktycznie w ogóle nie przypominają polskiego Cyberpunka 2077. Dlatego zatem znalazły się w tym zestawieniu? Chodzi o model rozgrywki i rozwoju postaci. W ciągu ostatnich dekad na rynku pojawiło się niewiele strzelanek, które spełniały standardy gier RPG akcji, a największym ich przedstawicielem jest właśnie seria Borderlands oraz Cyberpunk. Dlatego zestawienie tych dwóch produkcji ma sens.
Dla kogo są gry z tej serii? Dla wszystkich tych, którym podobał się rozwój postaci, zbieranie ekwipunku, tworzenie własnych ścieżek rozwoju postaci i pokonywanie hord przeciwników podczas strzelania z broni. Jeżeli te wszystkie czynniki się zgadzają, to można sięgać po Borderlands.
Najlepsze w tych grach jest to, że zostały przygotowane w specyficznej oprawie graficznej, która w ogóle się nie starzenie, a każda z trzech głównych części jedynie delikatnie nawiązuje do poprzedniczek. Dlatego można śmiało sięgać po dowolną z trzech części i świetnie się przy tym bawić. Najlepsze recenzje miała Borderlands 2 oraz Borderlands 3, dlatego warto zacząć właśnie od tych tytułów. Sposób przedstawienia świata oraz fabuły różnią się całkowicie od Cyberpunka, ale jeśli ktoś ma w sobie żyłkę „RPG-owca”, to zdecydowanie warto.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze